PRÓBOWAŁ 2 TYGODNIE PÓŹNIEJ OKRAŚĆ MARKET

33-latek sprawcą napadu na stację (AKTUALIZACJA)

Sebastian Pośpiech, 09 styczeń 2018, 08:11
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Policja znalazła sprawcę grudniowego napadu rabunkowego na stację paliw w Kobylinie. To 33-letni mieszkaniec gminy Kobylin. Jak się okazało, 29 grudnia napadł na market w Benicach.
33-latek sprawcą napadu na stację (AKTUALIZACJA)
33-latek sprawcą napadu na stację (AKTUALIZACJA)

Pistolet i kominiarka znaleziona u 32-latka z gminy Kobylin - fot. KPP Krotoszyn

- Potwierdzam, że sprawca został ustalony. Mężczyznę przesłuchano i przedstawiono mu zarzuty. Przyznał się – mówi Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. 33-latek jest podejrzany w związku z art. 280 par. 1, czyli o rozbój. Zagrożenie karą w przypadku tego przestępstwa sięga aż 12 lat pozbawienia wolności, natomiast minimalny okres, na jaki można trafić do więzienia, wynosi 2 lata.

Opróżnił kasę
Do napadu doszło w nocy 12 grudnia. Zamaskowany mężczyzna z pistoletem w ręce (lub jego atrapą) zastraszył pracownika, który oddał mu wszystkie pieniądze z kasy. Wszedł do sklepu na stacji przy ul. Krotoszyńskiej w Kobylinie kilka minut po godz. 2.00. Początkowo pracownik myślał, że to żart. Gdy jednak zagrożono mu przedmiotem przypominającym broń palną, sprawa zrobiła się poważna. Agresywny napastnik zażądał wydania pieniędzy. Pracownik przekazał mu wszystkie, jakie były w kasie – razem ok. 3 tys. zł. Zdaniem właściciela stacji Adama Ochmanna postąpił odpowiedzielnie. Natychmiast po wyjściu sprawcy napadu pracownik zadzwonił na policję.

Policja 9 stycznia ujawniła nowe fakty. Otóż, młody mężczyzna był zachłanny.  29 grudnia próbował napadu na market w Benicach. Zamaskowany wszedł do środka i grożąc bronią przypominającą pistolet, od ekspedientki zażądał pieniędzy. - Ta jednak odmówiła po czym napastnik wybiegł ze sklepu - mówi Bartosz Karwik z krotoszyńskiej policji.

 

***
Bartosz Karwik (policja w Krotoszynie)

Policjanci analizowali lokalne środowisko przestępcze zbierając wszelkie informacje. Wykonali oględziny miejsca i sprawdzili szczegółowo wszystkie ślady, które pozostawił po sobie napastnik. Wszystkie czynności podjęte przez funkcjonariuszy doprowadziły do tego, że 2 stycznia mężczyzna został zatrzymany.

Artykuł wyświetlono 4642 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz