Kontrowersyjny zakaz na osiedlu Szarych Szeregów

Chodnik tylko na własność

Gracjan Jaworski, 29 listopad 2016, 14:47
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Część osiedla Szarych Szeregów w Krotoszynie stała się terenem prywatnym. Deptak od wielu lat uczęszczany przez mieszkańców został zamknięty dla pieszych.
Chodnik tylko na własność

Z naszych obserwacji wynika, że ludzie nie respektują zakazu i chodzą po ścieżce

Na os. Szarych Szeregów stanął znak, który zadziwił nie tylko mieszkańców, ale i krotoszyńskich urzędników. Przy bloku na ścieżce od sklepu z pieczywem do końca bloku postawiono znak teren prywatny wraz ze znakiem zakazu wstępu dla pieszych. Znak postawiła wspólnota mieszkaniowa bloku nr 3, która zarządza tym terenem i jest jego właścicielem. Ścieżka, która znacznie skraca drogę przechodniom do pobliskich sklepów, stała się z dnia na dzień terenem prywatnym, na który wstęp mają tylko mieszkańcy w/w wspólnoty.
Zdziwienia nie kryje przewodniczący rady osiedla nr 5, na której leżą wszystkie osiedla wokół Szkoły Podstawowej nr 8, w tym i Szarych Szeregów: - Jeśli coś ma służyć mieszkańcom, to trzeba przed podjęciem decyzji zastanowić się, jakie to będzie miało skutki dla wszystkich. Skoro miasto użyczyło wspólnocie grunt pod parking, to zarząd powinien to uszanować i ten chodnik pozostawić. Bo gdzie mieszkańcy osiedla Dąbrowskiego chociażby mają chodzić? Jeśli wszyscy pójdą w tym kierunku, to zaraz nie będzie gdzie przejść. Sytuacja jest absurdalna - powiedział Wiesław Sołtysiak. 
(WIĘCEJ CZYTAJ W GAZECIE)
Artykuł wyświetlono 2395 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz