JEGO DYLIŻANS ZATRZYMAŁ SIĘ NA UL. SIENKIEWICZA ZALEDWIE NA 15 MINUT

Chopin w Krotoszynie

Janusz Urbaniak, 31 maj 2018, 09:33
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Mieszkańcom naszego miasta postać wielkiego kompozytora kojarzy się zwykle z pobliskim Antoninem, gdzie w 1827 i 1829 r. gościł u Antoniego Radziwiłła. Ale także z... Krotoszynem, gdzie Fryderyk zatrzymał się na chwilę podczas swojej podróży.
Chopin w Krotoszynie

Portret Chopina. Fotografia Louis-Auguste Bissona z 1849 r. Źródło: Wikimedia

Chopin w Krotoszynie

Pochodzący z Krotoszyna Henryk F. Nowaczyk to pasjonat biografii wielkiego kompozytora

 O tym, że Chopin zatrzymał się na przystanku poczty konnej przy ul. Sienkiewicza “Rzecz” pisała już w 2000 r. Autorem artykułu o podróży z Wiednia do Warszawy był krotoszynianin, Henryk F. Nowaczyk. W 2013 r. ukazał się tom “Chopin w podróży. Glosy do biografii” (900 stron) pod red. Piotra Mysłakowskiego, zawierający 82 artykuły Nowaczyka.

O autorze

Henryk Nowaczyk (rocznik 1941) uczył się w “Kołłątaju”, ale maturę zdał w Ostrowie. W swoim życiu był m.in. pomocnikiem murarza, kinooperatorem, magazynierem, kierownikiem Domu Kultury w Pogorzeli (1966-1970). Współpracował z wieloma redakcjami, m.in. z “Ziemią Kaliską” i “Południową Wielkopolską”. 

Po przejściu na emeryturę mieszkał w Pogorzeli (1992-2012), gdzie powstały jego najważniejsze teksty o Chopinie. Potem wyprowadził się do Poznania.

 

Pasjonat biografii wielkiego kompozytora

– Nie jestem muzykiem ani historykiem, mogę siebie nazwać pasjonatem biografii Chopina, który lubi rozwiązywać zagadki z jego życia – mówi w jednym z wywiadów. Punktem wyjścia są tajemnicze zdania i ukryte znaczenia słów w listach kompozytora. Studiuje setki dokumentów i źródłowych informacji, co wymaga czasu i cierpliwości. Dzięki temu czytelnik uzyskuje wiarygodny fakt biograficzny, który wzbogaca lub obala powtarzane mity.

Największą jego zaletą jest łączenie myślenia analitycznego z przystępną i barwną prezentacją. To przykład popularyzacji najwyższej próby.

Nowaczyk o podróży Chopina

1 września 1829 r. 19-letni Chopin wyruszył z Wrocławia dyliżansem kursującym raz w tygodniu do Warszawy. Po drodze zmieniano zaprzęgi konne w Trzebnicy i Sułowie. Była północ, gdy dojechano do Krotoszyna.

“Sygnał trąbki pocztyliona oznajmił, że dyliżans zatrzymuje się przy pocztamcie w celu zmiany  konnego zaprzęgu. Podróżni mogli w tym czasie skorzystać z trwającego kwadrans postoju i pokrzepić się gorącym napojem lub posiłkiem w pocztowym zajeździe”.

Stacja mieściła się przy ul. Sienkiewicza 5. W miejscu tym w 1830 r. stanął budynek nowej poczty (stoi do dziś), a w sąsiedztwie (ul. Sienkiewicza 4) do lat 70. XX wieku istniały obszerne stajnie pocztowe.  

Gdy stajenni wyprzęgali czwórkę koni, Fryderyk z Alfonsem Brandtem (przyjaciel z liceum) i prawnikiem Ignacym Maciejowskim prostowali kości. Nie ma się co dziwić – podróżowali dyliżansem drążkowym (bez resorów), co Chopin nazywał żartobliwie “tłuczeniem pieprzu”. Następną stacją był Ostrów, skąd po przekroczeniu granicy prusko-rosyjskiej w Szczypiornie dyliżans dotarł 2 września o godz. 10.00 do Kalisza. Ten etap podróży miał trwać według planu ok.19 godz., a cała eskapada do Warszawy 3 doby. Ale Chopinowi zdarzały się zmiany marszruty, jak i w tym wypadku, bo po drodze znalazł się na weselu w Żychlinie pod Koninem. 

Wkrótce przy dźwięku sygnału przez krotoszyński rynek ruszono ku Ostrowowi. “Fryderyk oparł głowę na wałku – rodzaju poduszki, którą zabrał w podróż (...), by zdrzemnąć się, zanim pojazd dotrze do następnej stacji pocztowej.”

Dużo czy mało?

Ile znaczy kwadrans spędzony w Krotoszynie i kilka kroków postawionych wzdłuż ulicy Sienkiewicza? Z pewnością dużo dla naszej refleksji nad życiem i nad zagłębieniem się w  historię, którą tworzą... chwile.

Dużo, bo buduje piękne mity, a także jest wynikiem wieloletnich poszukiwań. Nowaczyk przypomina także, że mieszkańcem Krotoszyna był wówczas 11-letni Teodor Kullak, znany już wtedy jako pianista na dworze króla Prus. Ten sam, który po latach stał się żarliwym propagatorem muzyki Chopina.

 

 

Artykuł wyświetlono 684 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 31 maj 2018, 16:34

Napisany komentarz został zdjęty.Redakcjo należy zapamiętać,że pierwsza myśl jest najważniejsza i należy uważać zdjęcie komentarza jako zniewaga tożsamości.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 31 maj 2018, 16:43

Napisany przez mnie komentarz istnieje pod innym artykułem. Wynikło jakieś przełożenie tematu - przepraszam.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 31 maj 2018, 17:59

Należałoby zwrócić uwagę na tworzenie się krotoszyńskich łamigłówek.Takie łamigłówki mogą przybliżać ale i mogą stawać się wygórowaniem,które w rzeczywistości może stanowić przybliżenie Fryderyka Chopina w tematyce muzycznej trudne do realizacji.Muzyka Chopina jest trudna w rozumieniu i łamigłówki mogą zmieniać sens myślenia muzycznego.A zatem należy uszanować muzykę w brzmieniu oryginalnym.
@
Warto zwrócić,że na tym forum tworzą się jakiś kombinacje i jakby były tworzone przez osoby złośliwie ustosunkowane do osobowości.Moje komentarze pisane są jakby poniewierane - przyczyna niewiadoma.Najlepszym sposobem będzie to a żeby to forum porzucić bo ważniejsze jest zdrowie i rodzina.To forum ma tendencję poniżające a jest to wynikłe z niezrozumienia drugiego człowieka.
Moje komentarze przybliżyły szereg spraw i dalsze umieszczanie może stanowić,że niektóre sprawy by się pogłębiły.Pogłębianie drażniących spraw nie jest moją pasją i być może same się w najbliższym czasie ujawnią. Są to sprawy bardzo złożone,które utrudniają i prowadzą do rożnych komplikacji a szczególnie rodzinnych a nawet i zawodowych.Już nie raz chciałem to forum porzucić ale natręctwo innych osób stawało się uciążliwe,które wręcz zmuszało do dalszego umieszczania komentarzy.
Żegnam

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 01 czerwiec 2018, 06:50

Na koniec - minął dzień Bożego Ciała to i też mijają wszelkie ludzie wątpliwości.Ludzkie wątpliwości tworzą upodobania diabła i stąd powstała drzazga na tym forum.Uczestnicząc w procesjach Bożego Ciała - bądźmy roztropni.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 02 czerwiec 2018, 11:42

Analizując by wynikłą szamotaninę to by wynikało,że chodzi o światłowody na ul.Rolniczej.Wynika,że ktoś dokładał starania czy nadal dokłada a żeby opóźnić i tak już opóźnione położenie światłowodów.Wynika,że może to być złośliwość lub celowe działanie jakieś instytucji w Krotoszynie.

Dodaj komentarz