Dlaczego spadają liście z drzew?

adm  , 07 listopad 2018, 11:42
Jesień kojarzy nam się z drzewami gubiącymi liście. Zjawisku temu towarzyszy niezwykły festiwal barw. Żółć, czerwień, brąz, a nawet fiolet, to kolory dominujące teraz w lesie. Dzięki doskonałej pogodzie możemy się cieszyć nimi wyjątkowo długo. Wielu z nas nurtuje zapewne pytanie postawione w tytule.
Dlaczego spadają liście z drzew?

Karoteny, ksantofile i antocyjany odpowiadają za jesienne barwy lasu

Dni stają się coraz krótsze, a słońce w zenicie jest z każdym dniem niżej nad horyzontem. Zbliża się zima, najtrudniejszy okres do przetrwania w naszym klimacie.
Tracą wodę
Zwierzęta i rośliny muszą się przygotować na nadejście niekorzystnych warunków. Jednym z elementów tych przygotowań jest zrzucenie liści przez drzewa. Dzięki temu możliwe staje się przeżycie do następnej wiosny.
Dwa główne powody gubienia liści związane są z wodą. Drzewa tracą ją przede wszystkim przez liście. Podczas mrozów, gdy zamienia się ona w lód uzupełnianie jej jest niemożliwe.
Dodatkowo, woda zamarzając, zwiększa swą objętość. Gdyby liście pozostały na drzewach, lód porozrywałby ich tkanki.
Kolejnym powodem zrzucania liści jest fotosynteza. Do tego procesu niezbędne jest światło, woda i dwutlenek węgla. Gdy zabraknie któregoś z tych elementów, przeprowadzenie fotosyntezy jest niemożliwe, a zimą pod dostatkiem jest tylko CO2.
Iglaki pozostają zielone
Utrzymywanie liści przez cały rok byłoby więc w naszym klimacie kosztowne i bardzo niebezpieczne dla drzew. Łatwiej jest zrzucić je jesienią i ponownie odbudować wiosną. Można sobie zadać pytanie, co z iglakami, dlaczego one są zimozielone. Tajemnica tkwi w innej budowie igieł i blaszek liściowych. Te pierwsze pokryte są grubszymi warstwami skórki i wosku, ich powierzchnia jest znacznie mniejsza i zawierają dużo mniej wody.
Czemu zmieniają barwę?
Przygotowania do gubienia liści to skomplikowany proces. Najpierw zanika chlorofil, fotosynteza słabnie i zaczynają być widoczne inne barwniki do tej pory zagłuszone zielenią. Są to karoteny, ksantofile i antocyjany. To one odpowiadają za jesienne barwy lasu. W tym czasie wycofywane są substancje odżywcze, które na zimę zostaną zmagazynowane w łodygach i korzeniach. U nasady liścia tworzy się tzw. warstwa odcinająca, rodzaj przegrody osłabiającej połączenie z drzewem i blokującej dopływ wody i substancji odżywczych do liścia. Teraz rozpoczyna się opadanie, każdy podmuch wiatru powoduje, że liści na drzewach jest coraz mniej, aż w końcu wszystkie znajdą się na ziemi.
Ogołocone drzewa zapadają w stan uśpienia, w którym trwają aż do nadejścia wiosny, by znów rozpocząć kolejny sezon wegetacyjny. Cieszmy się zatem ostatnimi dniami złotej jesieni i korzystajmy z jej uroków.
Przemysław Świerblewski

Artykuł wyświetlono 101 razy