Rzecz Krotoszyńska nr 16 (1095) z 19.04.2016 r.

Jeźdźcie, jak możecie!

Sławek Pałasz, 19 kwiecień 2016, 11:57
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Jeśli możecie, jeździe na XXXI Światowe Dni Młodzieży do Krakowa (26-31 lipca) ! Choćby na krótko. Ja byłem na ŚDM, które w 1991 r. odbywały się w Częstochowie. Nie żałuję, dobrze wspominam.
Jeźdźcie, jak możecie!

Ja i mój szalik

Wyjazd organizowała parafia z Dobrzycy, mieszkający tam mój kolega Irek Reszel namówił mnie do uczestnictwa. Pojechaliśmy specjalnym pociągiem, przez kilka dni mieszkaliśmy w namiotach w Blachowni, kilka kilometrów od Częstochowy. Raz do namiotu próbowały nam nawet wejść łabędzie. 
Na spotkania przygotowujące młodzież na przyjazd Jana Pawła II dojeżdżaliśmy codziennie do Częstochowy. Mieliśmy bezpłatny przejazd koleją. W poszczególnych kościołach miasta odbywały się konferencje i modlitwy w różnych językach. Wszędzie spotykaliśmy międzynarodowe towarzystwo. Pamiętam spotkanie w katedrze dla Polaków i nabożeństwo pokutne. Gdy skorzystałem ze spowiedzi, usłyszałem od księdza słowa, które nadal dają mi co jakiś czas do myślenia. 
Papieża z bliska nie widziałem. Gdy Jan Paweł II 14 sierpnia przybył na Jasną Górę stałem na al. Najświętszej Maryi Panny, obok ratusza. To co działo się na wałach, można było oglądać na telebimie. Pamiętam falę wzruszenia, jaką wzbudzała obecność papieża. 
Wśród licznych grup zagranicznych zrobiłem zdjęcie Rumunom, którzy po upadku reżimu Ceausescu (1989) do Częstochowy przyjechali ze swoją flagą narodową z wyciętym charakterystycznym kołem pośrodku, gdzie jeszcze do niedawna znajdował się symbol socjalistycznej republiki. 
 
(więcej czytaj w gazecie...)
Artykuł wyświetlono 1190 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz