Krotoszyn. Mężczyzna oblał się benzyną i podpalił na stacji paliw

Sebastian Pośpiech, 04 grudzień 2018, 21:18
Średnia: 5.0 (1 głosów)
Dzisiaj po godz. 18.00 na stacji paliw przy rondzie ul. Koźmińska i Raszkowska w Krotoszynie 55-letni mężczyzna oblał się benzyną i podpalił.
Krotoszyn. Mężczyzna oblał się benzyną i podpalił na stacji paliw

fot. W. Szymczak

Dyżurny otrzymał informację, że była to prawdopodobnie próba samobójcza. Na miejsce przyjechali strażacy i policjanci oraz karetka pogotowia z ratownikami medycznymi.

-  Mężczyzna nalał paliwo do butelki po czym polał benzyną swoje ciało i się podpalił. To 55-letni mieszkaniec Krotoszyna, znany policji - mówi rzecznik policji Piotr Szczepaniak. Jeszcze przed ich przybyciem obsłudze stacji udało się ugasić mężczyznę. - Osoby postronne korzystające ze stacji podjęły próbę gaszenia poszkodowanego kocem gaśniczym stanowiącym wyposażenie dystrybutora, natomiast pracownik stacji przy pomocy podręcznego sprzętu gaśniczego ugasił płonącego mężczyznę - precyzuje Tomasz Patryas, rzecznik straży. Strażacy udzielili desperatowi kwalifikowanej pierwszej pomocy do przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Po przybyciu specjalistycznego  Zespołu Ratownictwa Medycznego, lekarz podjął decyzję o natychmiastowej hospitalizacji mężczyzny. Strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi przetransportowali poszkodowanego do karetki pogotowia, która udała się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Krotoszynie. Ranny przeżył.

- Nie wiemy czy to była próba samobójcza czy może ktoś nakłonił do tego typu czynu. Trzeba będzie rozważyć czy nie stworzył zagrożenia katastrofą, gdyż podpalił się w takim miejscu, gdzie znajduje się wiele substancji łatwopalnych  – powiedział Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.

Świadek tego makabrycznego zdarzenia mówi: Leżał na plecach a obok niego leżała butelka oraz zapalniczka taka przedłużana jak do zapalania zniczy. Pani ze stacji powiedziała mi, że wezwała pomoc.  Podszedłem pytając tego pana czy może oddychać. Jego gardło było spalone, twarz, klatka piersiowa oraz cała prawa ręka, skóra miejscami odchodziła od ciała. Przewróciłem go na jego lewa stronę, bo już bardzo słabo oddychał.

 

Artykuł wyświetlono 3321 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 05 grudzień 2018, 18:21

Jest to tak podłe,że napisanie komentarza staje się trudne ale może coś da się ukręcić.Ktoś kiedyś pisał,że Krotoszyn to miasto zabite dechami i dlaczego.Zabite dechami to jakby miało miejsce czy może ma pozbawione świadomości,która czyni człowieka bezradnego - co by wskazywało obecne wydarzenie.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 10 grudzień 2018, 07:13

Sprawa stanęła w miejscu a głosy pod niebiosy wołają a żeby Krotoszyn jeszcze bardziej zabić dechami.Można domniemać,że są to sprawy kościelno - polityczne,które źle oceniają ludzki wizerunek.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 13 grudzień 2018, 09:30

Nadal wynika,że ktoś zjadł rozumy z którego powstały duże brzuszki.Można by zadać pytanie dlaczego takie umyśle działania,które doprowadzają do skrajności człowieka.Skrajność ludzka też ma swój umiar,który został w nadmiarze przekroczony - roztropności nigdy nie za wiele.

Dodaj komentarz