Kto zostanie burmistrzem Sulmierzyc? Przebieg debaty kandydatów w naszej redakcji

Sławek Pałasz, 25 maj 2016, 09:33
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Dariusz Dębicki, Daniel Kulawski i Grzegorz Nowak – pretendenci do fotela burmistrza Sulmierzyc - wzięli udział w zorganizowanej przez naszą redakcję debacie przedwyborczej. Czwarty kandydat, Andrzej Budny, zrezygnował z przyczyn osobistych.
Kto zostanie burmistrzem Sulmierzyc? Przebieg debaty kandydatów w naszej redakcji

Debata przed wyborami w Sulmierzycach. Redakcja Rzeczy Krotoszyńskiej, 24 maja.

Kto zostanie burmistrzem Sulmierzyc? Przebieg debaty kandydatów w naszej redakcji
 
Przedterminowe wybory burmistrza Sulmierzyc odbędą się 5 czerwca. 24 maja każdemu z kandydatów zadaliśmy 4 identyczne pytania. Na odpowiedź wszyscy mieli po 2 minuty. Na swoją prezentację – minutę. O kolejności odpowiedzi decydowało losowanie.  
 
Jakie zmiany w pracy urzędu i podległych mu instytucji chcieliby Panowie wprowadzić? Czy przewidujecie korekty kadrowe albo powołanie zastępcy? 
 
Daniel Kulawski: Odrzucam możliwość powołania zastępcy - ze względu na duże koszty zatrudnienia. Jest przecież sekretarz, który zarządza urzędem. Nie widzę potrzeby wprowadzania rewolucyjnych zmian. Zapoznałem się z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczącą budżetu na ten rok. Jest pozytywna. Mimo korupcji, odwołania burmistrza i zmieniających się jak w kalejdoskopie osób pełniących jego funkcję, zachowujemy ciągłość władzy. Budżet jest stabilny, procesy inwestycyjne niezachwiane. Nie planuję zmian w urzędzie, chciałbym jednak spotkać się z pracownikami, kierownikami działów i jednostek podległych, aby porozmawiać o ich planach. Chciałbym zobaczyć, czy nasza współpraca będzie dobra. Dziś oceniają mnie jako radnego. Jeśli zostanę burmistrzem, będę musiał wiedzieć, czy moja wizja polityczna będzie realizowana. 
 
Dariusz Dębicki: W trakcie poprzednich wyborów straszono urzędników, że jak wygram, to zrobię czystkę w urzędzie. A kto by wtedy tam pracował? Nie planuję robić rewolucji w magistracie. Przeprowadzę wewnętrzny audyt zakresu obowiązków i czasu pracy poszczególnych pracowników. Miasta nie stać na powołanie zastępcy burmistrza. Podjęcie się sprawowania funkcji burmistrza zobowiązuje do tego, by wiele zadań wykonywać samodzielnie. Podległe miastu jednostki częściowo znam. Byłem pracownikiem i dyrektorem szkoły, a w kadencji 2006-10 radnym powiatowym. Podejmę kroki, by optymalne zorganizować warunki pracy, aby czas i kompetencje pracowników wykorzystane zostały jak najlepiej. 
 
Grzegorz Nowak: Nie psuje się maszyny, która dobrze działa. Można ją tylko usprawnić. Jeśli chodzi o urząd, uważam, że osoby tam pracujące dobrze wykonują swoje obowiązki. Mam w planach wykorzystanie pomysłu obecnej władzy, by ludzi, na których nałożono kary w postaci prac społecznych za lekkie czyny, np. niepłacenie alimentów, zatrudniać w Zakładzie Usług Komunalnych. Z tego, co wiem, w Krotoszynie na basenie Wodnik pracuje kilka takich osób, i to się sprawdza. Jeśli chodzi o powołanie zastępcy burmistrza, to uważam, że taka osoba nie jest w Sulmierzycach potrzebna. 
 
Pozostałe pytania jakie zadaliśmy kandydatom: 
 
Nie byłoby naszego spotkania, gdyby nie sprawa byłego już burmistrza Piotra K., skazanego na rok więzienia za łapówkarstwo. Jak Panowie oceniają postawę byłego burmistrza i co z tej sytuacji wynika dla Was? 
 
Jakie przedsięwzięcie, o które zamierzacie Panowie zabiegać, jest teraz najbardziej potrzebne miastu? Co będzie priorytetem Waszej kadencji i skąd wziąć na to pieniądze? 
 
Starostwo będzie się zwracało do gmin o dofinansowanie rozbudowy szpitala powiatowego w okresie 2 lat. W przypadku Sulmierzyc najprawdopodobniej zaproponuje 200 tys. zł. Jak Panowie ustosunkowaliby się do takiej propozycji i skąd wzięlibyście pieniądze? 
 
(więcej czytaj w gazecie...)
 
Debatę prowadzili nasi dziennikarze: Sławek Pałasz i Sebastian Pośpiech.   
Zdjęcia: Artur Paterek
Artykuł wyświetlono 4956 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz