Sukces siatkarza z Krotoszyna

Łukasz Kaczmarek w kadrze Polski!

Sebastian Pośpiech, 09 maj 2014, 16:57
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Łukasz Kaczmarek z Krotoszyna został powołany do kadry Polski w siatkówce na Ligę Europejską. - Jestem bardzo zaskoczony i zadowolony - powiedział Rzeczy Krotoszyńskiej 20-letni zawodnik Victorii Wałbrzych.
Łukasz Kaczmarek w kadrze Polski!

Polski Związek Piłki Siatkowej zaakceptował skład reprezentacji Polski do Ligi Europejskiej 2014. Listę osiemnastu zawodników zaprezentował w zeszłym tygodniu w jego siedzibie Andrzej Kowal, trener tzw. kadry B, która ma stanowić bezpośrednie zaplecze pierwszej drużyny narodowej seniorów. Obecność Łukasza Kaczmarka z Krotoszyna to ogromny sukces, bo w kadrze jest on jedynym siatkarzem spoza PlusLigi! - Spotkało mnie wielkie wyróżnienie. Nie spodziewałem się, że już po jednym sezonie od przejścia z siatkówki plażowej do halowej  dostanę powołanie do kadry narodowej - mówi Kaczmarek. Dumy nie kryje jego ojciec, Sławomir Kaczmarek:  Dla Łukasza to duży sukces. Cieszymy się razem z nim.
Łukasz od początku tego sezonu występuje w drugoligowym klubie Victoria PWSZ Wałbrzych. Drużyna wygrała swoją grupę i o awans do I ligi zagra w turnieju w dniach 15 - 18 maja w maleńkiej Rzeczycy. W tym zespole grają także dwaj inni krotoszynianie - Łukasz Karpiewski (atakujący) i Jakub Paszek (rozgrywający). Kaczmarek i Karpiewski są graczami pierwszej szóstki.
Ł. Kaczmarek szybko zaaklimatyzował się w klubie, do którego przeszedł jako siatkarz plażowy z wielkimi sukcesami. Jak mówi, trafił na świetny klub i trenera olimpijczyka Krzysztofa Jańczaka. - Dużo mnie nauczył i wiele mu zawdzięczam - mówi. Czy trudno było przestawić się z piasku na halę? - Na początku było ciężko, bo w swojej karierze mało grałem w hali, nie znałem ustawień na boisku, inna też jest piłka, cięższa od tej, którą gra się na piasku. Starałem się jednak ciężko pracować na treningach i z tygodnia na tydzień było lepiej – opowiada siatkarz z Krotoszyna. Jego ojciec dodaje: - Szybko zdobył sobie miejsce w wyjściowym składzie i jest jedną z jego czołowych postaci. W meczach zdobywa po 10 - 12 punktów.  
Po zakończeniu tego sezonu Łukasz chciał zagrać latem na zawodach siatkówki plażowej. - Umówiłem się nawet z Dominikiem Witczakiem (atakujący ZAKSY Kędzierzyn Koźle), że będę z nim grał na plażowych boiskach, ale teraz wszystko zależy od zgrupowania kadry na Ligę Europejską, które 19 maja zaczyna się w Szczyrku – stwierdza krotoszynianin. Łukasz nie będzie tam obecny od początku, ponieważ dostał do trenera Kowala tydzień wolnego po zakończeniu baraży o I ligę. Dołączy do kolegów 25 maja. Po 5 dniach w Szczyrku zawodnicy pojadą do Milicza, gdzie będą się przygotowywać do pierwszego spotkania w ramach LE z Czarnogórą (6 czerwca w Miliczu). - Potem odbędą się treningi w Wałbrzychu. Tam trener wybierze czternastu zawodników, którzy pojadą na mecze zagraniczne. Jednakże nawet jeśli nie pojedzie na wojaże poza Polskę, to będzie miał okazję pokazać się na parkietach krajowych, gdyż trener kadry B męskich siatkarzy zamierza zabrać wszystkich osiemnastu graczy.
Łukasz chce zaprezentować na kadrze pełnię swoich umiejętności. - Mam duże wsparcie od rodziców i dziewczyny. Ze zdrowiem też jest wszystko w porządku, nie licząc mikrourazów kolan. Myślę, że mogę trenować na 100 procent i pokazać się z jak najlepszej strony - mówi.

 

Artykuł wyświetlono 4166 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz