Rzecz Krotoszyńska nr 35 (1114) z 30.08.2016 r.

Mecz wygrywa się w głowie

Gracjan Jaworski, 30 sierpień 2016, 14:31
Średnia: 0.0 (0 głosów)
28 sierpnia Biały Orzeł podejmował u siebie drużynę z Kępna. Pełen kontrowersji mecz orzełki wygrały.
Mecz wygrywa się w głowie
Mecz wygrywa się w głowie
Pierwsza połowa tego meczu IV ligi to dominacją miejscowych piłkarzy, którzy jednak nie potrafili wykończyć dobrze konstruowanych przez Czabańskiego i Matuszaka akcji.  Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. 
Duże emocje przyniosła druga połowa. Trener Maciej Dolata zdecydował się wprowadzić Gałczyńskiego w miejsce Kamińskiego, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Orzełki nie mogły sobie wymarzyć lepszego rozpoczęcia drugiej połowy, ponieważ już w 46 min. bramkę dla gospodarzy zdobył Jakub Szymkowiak. Kolejne minuty spotkania to bardzo gorąca atmosfera, okraszana żółtymi kartkami zarówno dla gości, jak i dla gospodarzy. Mecz zaczął się układać  pomyślnie dla koźminian po faulu na zawodniku orzełków w polu karnym gości. Przy wykonywaniu jedenastki nie pomylił się Krzysztof Matuszak, mocnym strzałem pokonując bramkarza. 
Później sędzia postanowił wyrzucić z boiska trenera gości za złe zachowanie. Jednak kulminacją złego sędziowania była ostatnia akcja meczu, kiedy to zawodnik Polonii popchnął i przewrócił na murawę Pawła Majusiaka. Wtedy sędzia postanowił sięgnąć po czerwony kartonik, tyle że ku zdziwieniu zgromadzonych na stadionie otrzymał ją... Majusiak. Po pokazaniu kartki sędzia zakończył kontrowersyjny mecz, wygrany przez koźminian 2:0. 
O komentarz poprosiliśmy trenera Dolatę. - W moim przekonaniu druga połowa była lepsza, bo w pierwszej graliśmy zachowawczo. Bardzo piłkarzy motywowałem, dzisiaj wręcz mówiłem przed meczem, że liczył się będzie nie tylko zespół,  ale także  indywidualności.  Dziś było je widać, zwłaszcza Gałczyński dał świetną zmianę. Świetne zawody rozegrał także Jakub Szymkowiak, który był bardzo aktywny. 
(WIĘCEJ CZYTAJ W GAZECIE)
Artykuł wyświetlono 1646 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz