Kobierno. Spór sąsiedzki z zakładem Tomex

Nadzór budowlany wstrzymał część działalności

Sebastian Pośpiech, 16 listopad 2018, 10:20
Średnia: 5.0 (1 głosów)
Firma Tomex z Kobierna samowolnie zmieniła część warsztatu naprawy samochodów na pomieszczenie produkcyjne, gdzie odbywa się mechaniczna obróbka metali. Z tym postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krotoszynie nie zgadza się właściciel zakładu.
Nadzór budowlany wstrzymał część działalności


Zakład zatrudniający obecnie 35 pracowników mieści się przy ul. Leśnej. Wykonywane są w nim naprawy silników samochodowych i usługi ślusarskie, w tym mechaniczna obróbka i skrawanie metalu, m.in. obróbka tulei do silników spalinowych dla MAHLE.

Kontrole w hali
Mieszkanka pobliskiej ul. Gacki pod koniec kwietnia ub. roku poskarżyła się do urzędu miejskiego i starostwa powiatowego na hałas, pylenie i zakłócanie spokoju. Pismo podpisało 65 mieszkańców wsi.
Przeprowadzono kontrole. Pracownicy wydziału ochrony środowiska w Starostwie Powiatowym w Krotoszynie uzyskali pod koniec maja 2017 r. zapewnienie, że do połowy lipca wybuduje ścianę zamykającą, która zabezpieczy otoczenie przed hałasem z zakładu. – I to zostało zrobione – zapewnia nas właściciel Tomexu Tomasz Śniatała.

Hałas w normie
Późniejsze pomiary wykonane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu nie wykazały żadnych przekroczeń. Stwierdzono, że hałas emitowany z zakładu nie jest do rozróżnienia z otoczeniem. Wynik pomiaru wynosił 45-47 decybeli. A dopuszczalny hałas sięga 55 dB.
– Podczas kontroli przeprowadzono próbę. Wyłączyłem prąd, na hali zrobiła się cisza, wyniki nie spadły – mówi właściciel. Nie stwierdzono również, aby z zakładu były emitowane do powietrza jakiekolwiek pyły. Maszyny tokarskie do obróbki metalu mają filtry odpylające.

Artykuł wyświetlono 1448 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz