Rzecz Krotoszyńska z 24 lutego 2015 r, nr 8 (1035)

Nie można milczeć o zbrodni na Wołyniu! - RELACJA ZE SPOTKANIA

Sławek Pałasz, 21 luty 2015, 18:19
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Ludobójstwo Ormian w Turcji i Polaków na Kresach Wschodnich – taki tytuł nosiło spotkanie z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, zorganizowane 18 lutego w krotoszyńskiej bibliotece.
Nie można milczeć o zbrodni na  Wołyniu! - RELACJA ZE SPOTKANIA

Zapraszamy do galerii zdjęć

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes charytatywnej Fundacji im. Brata Alberta, autor wielu książek, jest chyba najbardziej znanym duszpasterzem diecezjalnym w Polsce. Przed spotkaniem odprawił mszę św. w krotoszyńskiej farze. – Przyszło nam się spotkać w Środę Popielcową. Jestem bardzo zbudowany dużą liczbą wiernych, którzy uczestniczyli w Eucharystii w waszym kościele – powiedział na początku spotkania.   
 
Masakra w Turcji 
Swoją prelekcję zobrazował prezentacją multimedialną. Zaczął od przybliżenia zebranym dziejów Ormian. Mówił o prześladowaniach, emigracji i życiu w diasporze. Ormianie przybywali także do Polski, osiedlali się głównie we wschodniej części Rzeczypospolitej. Prelegent podjął też temat pogromów na Ormianach w Turcji (1915 – 1920). Stali za nimi nacjonaliści tureccy, działający według hasła Turcja dla Turków. Doszło najpierw do masowego mordowania, a później wypędzania Ormian. Na 2 mln osób tej narodowości, zginęło ok. 1,5 mln. Do dzisiaj Turcja nie uważa tamtych wydarzeń za ludobójstwo. Zaraz po masakrze żadne z państw, oprócz Stolicy Apostolskiej, ich nie potępiło. - Doszło do tego, że kiedy Niemcy rozpoczynali II wojnę światową, Hitler mówił, iż trzeba wyniszczać najeżdżane narody i nie bać się odpowiedzialności, ponieważ o Ormianach nikt już nie pamięta – stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski. Do dziś tamto ludobójstwo uznały tylko 24 kraje, Polska zrobiła to dopiero w 2005 r. 
 
Czerwono-czarna flaga
Najwięcej uwagi ks. Isakowicz-Zaleski poświęcił masakrze na Wołyniu. Przypomniał, że przed II wojną światową na terenie dawnych województw - lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego i wołyńskiego, mieszkali Ormianie, Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi. 
 
(więcej przeczytasz w gazecie)
 
Artykuł wyświetlono 1507 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz