Pijana pielęgniarka zwolniona dyscyplinarnie

Sebastian Pośpiech, 10 kwiecień 2018, 14:45
Średnia: 0.0 (0 głosów)
51-letnia kobieta podczas dyżuru w szpitalu przy ul. Mickiewicza była nietrzeźwa. Miała aż 2,7 promila alkoholu. Wstawiły się za nią koleżanki ze związku zawodowego, mimo to została zwolniona dyscyplinarnie.
Pijana pielęgniarka zwolniona dyscyplinarnie

Koleżanki wystawiły pielęgniarce dobrą opinię

27 marca tuż po godz. 14.00 do dyrekcji szpitala zadzwoniła anonimowa osoba z informacją, że pielęgniarka będąca w pracy jest nietrzeźwa. Dyrektor placówki natychmiast powiadomił policję.

Pobrali też krew
Funkcjonariusze przyjechali na oddział i zbadali kobietę alkomatem. Wynik to aż 1,29 mg/l, czyli po przeliczeniu 2,7 promila. – Pobrano również krew do badań – mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Pielęgniarka została odsunięta od pracy i zatrzymana do czasu zakończenia czynności policyjnych. (...)

Nie podawała leków
Mieczysław Pełko - wicedyrektor SPZOZ ds. medycznych, rozmawiał o sprawie z personelem oddziału. – Tego dnia zarzymana nie miała styczności z pacjentami ani z lekami – tłumaczy. Wedle zeznań pielęgniarek 51-latka zajmowała się w trakcie swego dyżuru dokumentacją medyczną.

Dyrektor zwolnił natychmiast
Związek zawodowy pielęgniarek i położnych w krotoszyńskim SPZOZ wstawił się za nią, kierując do dyrektora pismo z prośba o łagodne potraktowanie  koleżanki. Uzasadnił ją dotychczasową nienaganną pracą. Zastępca dyrektora był skłonny przychylić się do prośby.
Jednak 10 kwietnia dyrektor placówki, Krzysztof Kurowski, w trybie natychmiastowym zwolnił pielęgniarkę.

(WIĘCEJ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM)

Artykuł wyświetlono 3564 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 12 kwiecień 2018, 08:00

Napisanie komentarza aż się prosi.Myślałem,że trzeba będzie wzywać serwis komputerowy po wtorkowej aktualizacji - trzeba było zresetować komputer do ustawień początkowych.
Do rzeczy i wynika,że są to skutki fałszywości w społeczności medycznej - gdy się coś czyni żeby komuś zaszkodzić to trzeba się dobrze zastanowić.

Avatar_missing_small
Marian Jankowski - 13 kwiecień 2018, 15:35

Jest to tak złożony temat krotoszyńskiej opieki zdrowotnej,że jak się pomyśli to aż łzy zaczynają się zbierać - o co chodzi.Obecnie ( a i już od dłuższego czasu ) to najbardziej jest drażniąca dziedzina urologiczna i wynika,że to jakaś fujarka,która nie ma otworów i tych otworów się w nieprzyzwoity sposób szuka usiłując udowodnić społeczną fałszywkę.
Tak należałoby podsumować zaistniałą sytuacje.

Dodaj komentarz