Po lipach w Chwaliszewie zostały kikuty

Sebastian Pośpiech, 18 kwiecień 2017, 08:58
Średnia: 5.0 (1 głosów)
Z lip rosnących przy kościele w Chwaliszewie zostały kikuty. Kto i dlaczego pozbawił drzewa wszystkich gałęzi?
Po lipach w Chwaliszewie zostały kikuty

Drzewa mają ok. 100 lat. Zasadzono je w tym samym czasie, gdy budowano kościół

Proszę się zainteresować drzewami przy kościele w Chwaliszewie. Były to piękne, zdrowe lipy. Co zostało? Czy może to tak zwana pielęgnacja? Patrząc na te kikuty, nie sądzę – napisał do nas mieszkaniec Chwaliszewa. Autor listu uważa, że drzewa upiększały teren. A teraz serce się kraje... – dodaje.
Decyzję o obcięciu gałęzi wszystkich sześciu lip podjęła rada parafialna. - Te drzewa są już słabe, mają pnie puste w środku. Myśmy to sprawdzali dokładnie. Jakby pan porządnie popchnął, drzewo samo się przewróci – powiedział nam sołtys Stanisław Zimny.

 

(WIĘCEJ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM GAZETY)

Artykuł wyświetlono 1622 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Tagi