Podejrzenie udaru. Helikopter lądował na boisku w Kobylinie

(mew), 04 czerwiec 2018, 22:16
Średnia: 5.0 (1 głosów)
4 czerwca wieczorem spokój w Kobylinie zakłóciły odgłosy syren. Słychać było karetkę pogotowia i straż pożarną. Zaniepokojenie mieszkańców wzrosło, gdy zauważyli lecący śmigłowiec pogotowia ratunkowego.
Podejrzenie udaru. Helikopter lądował na boisku w Kobylinie

foto J. Nelle

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego przy SPZOZ w Krotoszynie, ratownik medyczny Jakub Nelle: - Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do Jutrosina do młodego pacjenta z nagłym osłabieniem kończyn. Na miejscu po badaniach i objawach klinicznych pojawiło się podejrzenie udaru u pacjentaW takim wypadku - podkreśla Jakub Nelle - liczy się przede wszystkim czas. I dlatego kierownik zespołu - ratownik medyczny zdecydował o wezwaniu helikoptera. Odbyło się to po konsultacjach ze szpitalem w Ostrowie, do którego miał być przewieziony chory.

Wkrótce okazało się, że poszkodowanego należy jednak przewieść do Kalisza. Ponieważ helikopter  nie był w tym momencie dostępny, kobyliński zespół ratownictwa medycznego ruszył z chorym w stronę Kalisza. Będąc pod Kobylinem ratownicy usłyszeli, że helikopter jest w drodze. Podjęli decyzję o zamianie karetki na helikopter. OSP Kobylin wysłano do zabezpieczenia boiska Pilawa. Strażacy i ratownicy będąc w stałym kontakcie bardzo sprawnie przeprowadzili akcję. Karetka zajechała na boisko, tam już strażacy mieli przygotowane miejsce dla lądowania helikoptera medycznego.

Za kilka minut helikopter wylądował na boisku i pacjent został przeniesiony do jego wnętrza. Ten oddalił się do szpitala w Kaliszu. Akcja zakończyła się pomyślnie. Kierując się zasadą, że najważniejszy jest pacjent, służby połączyły i zgrały swoje działania, aby przeprowadzić wszystko sprawnie i bezpiecznie. 

 

 

Artykuł wyświetlono 1360 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz