Ochrona lasu przed owadami

Prognozują występowanie szkodliwych owadów

adm  , 13 czerwiec 2018, 13:54
Ważnym elementem pracy leśników jest trafne prognozowanie i przewidywanie zagrożeń ze strony szkodliwych owadów.
Prognozują występowanie szkodliwych owadów

Przy drzewach są ustawiane specjalne ramki

W drzewostanach sosnowych naszego nadleśnictwa dla szkodników pierwotnych, które zimują w ściole, wyznaczono tzw. stałe partie kontrolne dla jesiennych poszukiwań szkodników.
Szukanie szkodników sosny
Na tych powierzchniach każdego roku po pierwszych przymrozkach leśnicy prowadzą poszukiwania. Odbywa się to przed intensywnymi opadami śniegu, kiedy główne szkodniki sosny zejdą już do ścioły na zimowisko. Przy pomocy odpowiednich narzędzi precyzyjnie przeszukuje się ściołę aż do gleby mineralnej wokół wybranych drzew oraz korę na pniu. Poczwarki strzygoni choinówki, poprocha cetyniaka i zawisaka oraz larwy osnui gwiaździstej, barczatki sosnówki czy kokony boreczników zbiera się do pudełek. Po opisaniu pudełka (nazwa leśnictwa i numer oddziału) owady przesyłane są do Zespołu Ochrony Lasu w Łopuchówku, gdzie określa się dokładnie gatunek, ilość i zdrowotność. Na podstwie tych danych określa się prawdopodobieństwo wystąpienia w danym nadleśnictwie w następnym roku gradacji danego szkodnika.
Pułapki feromonowe
Inaczej prognozuje się szkodniki, które nie schodzą na zimowisko do ścioły. Dla brudnicy mniszki – groźnego szkodnika drzewostanów iglastych – wywiesza się pułapki z feromonem Lymodor. W pułapkach odławiane są samce. W odstępach dwudniowych wybiera się je i liczy, a dane odnotowuje w formularzach. – Na tej podstawie można określić kulminację rójki tego gatunku – wyjaśnia Renata Wencławiak, specjalistka ds. ochrony lasu w Nadleśnictwie Krotoszyn. Kiedy to następuje – z reguły na przełomie lipca i sierpnia – leśnicy wyznaczają trasę przez drzewostan i idąc nią zbierają z drzew samice brudnicy. Dane z odłowu samców brudnicy i dane z metody transektu również przekazywane są do ZOL, gdzie zostaje opracowana prognoza występowania tego gatunku.
Opaski, lampy
Dużym problemem są u nas owady uszkadzające drzewostany dębowe.
– Ze względu na niedobory opadów w sezonie wegetacyjnym i bezśnieżne zimy, w ostatnich latach drzewostany te zostały bardzo osłabione i są atakowane przez owady – i to zarówno uszkadzające aparat asymilacyjny (liście), jak i żerujące pod korą i w drewnie – mówi Renata Wencławiak.
Aby podjąć skuteczną walkę z owadami, opracowano procedury prognozowania. Od kilku lat na wybranych powierzchniach wykładane są opaski lepowe, z których wiosną i jesienią zbierane są samice i samce miernikowców. Dlatego dwukrotnie, bo w zależności od gatunku rójka odbywa się albo wiosną, albo jesienią.
Przez kilka lat w Leśnictwie Starylas dla określenia całego spektrum gatunków występujących na Płycie Krotoszyńskiej wykorzystywana była tzw. samołówka świetlna. To specjalna lampa, zapalana o zmierzchu, wabiąca motyle. Odłowione w niej owady przekazywano do ZOL w celu oznaczenia.
Płachty i bukiety
W okresie wegetacyjnym dla celów prognozy ścina się drzewa tak, aby korony spadały na specjalne płachty, ułatwiające zbiór owadów, określenie ich liczebności i składu gatunkowego.
Inną metodą prognozowania są tzw. bukiety. Wczesną wiosną, przed rozwojem liści, pobiera się z drzew dębu po kilka pędów z różnych części korony drzewa, przewozi do nadleśnictwa i wstawia do wazonów z wodą. W miarę rozwoju pączków pojawiają się również owady. Zbiera się je codziennie, określa ilość i gatunki.
Efekty działań
Wszystkie te czynności prognostyczne pozwalają na określenie głównych sprawców żerów i precyzyjne określenie terminów ewentualnych zabiegów zwalczania.
Czynności prognostyczne muszą być prowadzone corocznie, bo zmienia się spektrum gatunków. Jeszcze w latach 80. XX w. głównym szkodnikiem nękającym drzewostany dębowe była u nas zwójka zieloneczka. W ostatnich latach dominowały miernikowce (piędzik przedzimek, zimowek ogołotniak), ale także brudnica nieparka, prządka pierścienica, piętnówka dębowa. W latach 2012-13 najczęstszy był zimowek białoplam.
W trakcie tegorocznych prac prognostycznych, głównie w wyniku ścinki drzew na płachty, stwierdzono duże uszkodzenia liści od skoczonosa dębowego oraz zwójek dębowych.
Oprac. Sebastian Pośpiech

Artykuł wyświetlono 81 razy