Rzecz Krotoszyńska, nr 32/955, 13 sierpnia 2013 r.

Uratowali 20 tysięcy piskląt

Marcin Szyndrowski, 13 sierpień 2013, 11:16
Średnia: 0.0 (0 głosów)
31 lipca w Staniewie doszło do pożaru kurnika. Do gaszenia ognia wyjechało 10 wozów strażackich. Akcja trwająca ok. trzech godzin pozwoliła na uratowanie budynku i większości kurcząt.
Uratowali 20 tysięcy piskląt

Strażacy ugasili ogień i oddymiali pomieszczenie

Informację o pożarze budynku gospodarczego strażacy otrzymali przed południem. Ze względu na duże zagrożenie i sąsiedztwo innych obiektów gospodarczych wysłano do gaszenia ognia zwiększoną ilość sił i środków. – Z informacji, jaką przyjął dyżurny, wynikało, że w kurniku znajduje się 20 tysięcy piskląt. Wiadomo, że tego typu budynek jest dość mocno narażony na ogień ze względu na dużą ilość znajdującej się tam słomy  – tłumaczy komendant powiatowy straży pożarnej w Krotoszynie, Mariusz Przybył.
W akcji uczestniczyło 10 zastępów straży - 3 z jednostki zawodowej w Krotoszynie i 7 z jednostek ochotniczych gminy Koźmin Wlkp.
Jak okazało się na miejscu, przy wejściu do budynku paliła się słoma. Na szczęście ogień nie rozprzestrzeniał się zbyt szybko.  - Strażacy, wyposażeni w aparaty do ochrony dróg oddechowych, wprowadzili do wnętrza dwa prądy wody na widoczne płomienie, a potem przy użyciu kamery termowizyjnej  zlokalizowali źródła ognia i zalali je wodą – mówi komendant.
Po ugaszeniu ognia obiekt oddymiono i przewietrzono.
–  Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną powstania pożaru była najprawdopodobniej nagrzewnica olejowa, która miała zwiększyć temperaturę w pomieszczeniu dla piskląt. Dzięki wczesnemu wykryciu ognia i szybkiej interwencji strażaków udało się uratować większość piskląt oraz budynek kurnika – kończy Mariusz Przybył.

Artykuł wyświetlono 1359 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz