Z czworonogiem do lasu

adm  , 07 sierpień 2018, 09:56
Wakacje to idealny czas na spacery. W lasach pojawiły się grzyby, więc najlepiej wyruszyć w knieje. Czy możemy zabrać ze sobą psa? Jak zapewnić mu bezpieczeństwo?
Z czworonogiem do lasu

Posłuszne właścicielom psy w lasach „tracą słuch”

Las to miejsce niezwykle interesujące dla naszych czworonożnych przyjaciół. Pełno w nim nowych zapachów, jest tyle miejsc do odkrycia, tyle kamieni do obwąchania i zaznaczenia.
Wypuszczony do niego pies często zapomina, że jest posłusznym towarzyszem swych właścicieli i traci słuch. Może wtedy stanowić zagrożenie dla zwierząt zamieszkujących las. Nawet jeśli na co dzień jest leniwym lokatorem kanapy. Instynkt łowiecki drzemie w każdym piesku.
Na gnanego pasją i ciekawością zwierzaka czyhają również realne zagrożenia, z których często nie zdajemy sobie sprawy. Jednym z najgroźniejszych jest wścieklizna. Ta choroba została niedawno stwierdzona w Krotoszynie, więc nie jest to wyimaginowane niebezpieczeństwo. Buszujący wśród roślinności pies może się natknąć na różne zwierzęta (np. dziki, żmije) mogące go zaatakować w samoobronie.
W okolicach nor lisich lub borsuczych łatwo zarazić się świerzbowcem lub innymi pasożytami, których zwalczanie może być długie i kosztowne.
Nawet kleszcz, będący częstą pamiątką z psich spacerów może okazać się wektorem babeszjozy. Choroba ta ma zwykle bardzo gwałtowny przebieg i nierzadko prowadzi do śmierci.
Oprócz wymienionych zagrożeń nasz pupil może się zwyczajnie zgubić lub natknąć na wnyki lub inne sidła zastawione przez kłusowników. Odnalezienie go może kosztować wiele czasu i nerwów zarówno naszych, jak i zaginionego.

 

Na gnanego pasją i ciekawością zwierzaka czyhają również realne zagrożenia, z któych często nie zdajemy sobie sprawy. Jednym z najgroźniejszych jest wścieklizna. Ta choroba została niedawno stwierdzona w rejonie Krotoszyna, więc nie jest to wyimaginowane niebezpieczeństwo.

 

Właściciel jest odpowiedzialny za swojego czworonoga, dlatego powinien być zawsze przezorny i zapobiegliwy. Najlepszym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa psu i otoczeniu jest prowadzenie go na smyczy. Tylko wtedy będziemy mieli pewność, że nic złego mu się nie przytrafi.
Zapewne powyższe przesłanki przyświecały też ustawodawcy, który w ustawie o lasach zapisał obowiązek prowadzenia psa na smyczy.
(pśw)

Artykuł wyświetlono 479 razy