Rzecz o naszych lasach

Znajdując malucha

adm  , 10 kwiecień 2018, 14:13
Za oknem wiosna wybucha nowym życiem, zakwitają kwiaty, a i świat zwierząt nie pozostaje w tyle. Większość gatunków wydaje na świat potomstwo. Niebawem będziemy mogli się natknąć na młode zające, sarny, pisklęta… Jak zachować się w czasie takiego spotkania?
Znajdując malucha
Znajdując malucha

Najpierw należy powstrzymać w sobie nieodpartą chęć przytulenia malucha. Konieczna jest trzeźwa ocena sytuacji. Jeśli zwierzątko nie ma ran ani śladów poturbowania, najlepiej zostawić je w spokoju, odejść. Najczęściej mama pozostaje w pobliżu i z pewnością nas obserwuje. Wyjątek to sytuacja, gdy przy młodym zwierzęciu zauważamy martwą matkę. Wtedy powinniśmy zaingerować. Podobnie rzecz ma się w sytuacji, gdy spotykamy pisklęta leżące obok zrzuconego gniazda.
Jeśli nasza pomoc okaże się niezbędna, przekażmy sieroty do profesjonalnego ośrodka rehabilitacji. Tam uzyskają one fachową pomoc. Niestety, większość z nich już nie wróci do środowiska naturalnego. Młode zwierzęta wychowane przez człowieka szybko nabierają nawyków, które uniemożliwiają im prawidłowe funkcjonowanie na wolności. Tylko matka może je tego nauczyć.
Często spotykamy też siedzące na ziemi, opierzone już pisklęta. Choć wyglądają na bezbronne i zagubione, jeśli nie są ranne, nie potrzebują naszej pomocy. One, podobnie jak ludzie chodzić, muszą się nauczyć latać. Tę umiejętność muszą zdobyć samodzielnie.
Gdy mamy wątpliwości, co zrobić spotkawszy w lesie zwierzęcego malucha, zapytajmy profesjonalisty – leśnika, lekarza weterynarii lub pracownika ośrodka rehabilitacji. Z pewnością pomogą w podjęciu właściwej decyzji.
Zwierzęta rodzą się, by żyć na wolności, dlatego zabieranie ich z naturalnego środowiska zawsze jest ostatecznością.
(pś)

Artykuł wyświetlono 661 razy