Włodzimierz Krystek z Krotoszyna

Zrzucił 100 kilo w niecały rok!

Sebastian Pośpiech, 01 marzec 2017, 08:45
Średnia: 5.0 (1 głosów)
Rok temu w marcu Włodzimierz Krystek ważył 244 kg. Dziś ma równe 100 kg mniej. To zasługa diety i konsekwentnie wykonywanych ćwiczeń.
Zrzucił 100 kilo w niecały rok!

Włodzimierz Krystek teraz ma już kolejne 5 kg mniej

Zrzucił 100 kilo w niecały rok!

18 lutego z rodziną po niespodziance, jaka czekała na niego, gdy wrócił z pracy

37-letni Włodzimierz Krystek, uczestnik programu TVP Odchudzania na śniadanie, pod okiem Konrada Gacy zredukował swoją wagę o 100 kg. Osiagnął ten sukces w 11 miesięcy.
Jest na bardzo dobrej drodze do wymarzonego celu, czyli ustabilizowania ciężaru ciała na poziomie 95 kg. – Ten cel, który założyłem sobie na pierwszej konsultacji, zamierzam osiągnąć po dwóch latach kuracji –  mówi.

Uczcili sukces
W zeszłym tygodniu rodzina i przyjaciele postanowili uczcić jego wynik i zorganizowali przyjęcie-niespodziankę. Był tort, oczywiście w wersji fit, były pamiątkowe zdjęcia, a w powietrze wypuszczono 100 balonów symbolizujących stracone kilogramy. Mężczyzna dostał również koszulkę z czasów, gdy ważył 240 kg, z podpisami przyjaciół oraz antyramę ze zdjęciami wybranymi przez córkę Zuzannę. - Z całego serca chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie, a w szczególności żonie Joli, córce Zuzi oraz Klaudii i Bartkowi Pługowskim. Za naszym pośrednictwem dziękuje również przyjaciołom - Katarzynie i Krzysztofowi Zakońskim, Sylwii i Markowi Bączkiewiczom, Renacie, Katarzynie i Piotrowi Waleńskim oraz Magdalenie i Radkowi Orwatom.

Dieta i ćwiczenia
17 marca ub. roku W. Krystek ważąc prawie ćwierć tony miał 185 cm obwodu w pasie, co było niemal równe jego wzrostowi. Dzisiaj ma w pasie o 50 cm mniej. Na początku rozpisano mu dietę złożoną z czterech posiłków dziennie, przyjmowanych  regularnie. Pije dużo wody, nie używa soli i cukru. Ćwiczy 3 razy w tygodniu. – Początkowo wydawało mi się, że 60 minut jazdy na rowerze i 10 minut na bieżni to bardzo dużo. Nie biegałem, lecz spacerowałem, a obecnie bez problemu ćwiczę godzinę na rowerku i biegam na bieżni. Zaczynam już ćwiczenia na przyrządach – opowiada dodając, że za pierwszym razem na rowerze stacjonarnym wytrzymał... 50 sekund. Efekty przychodziły bardzo szybko. W pierwszym tygodniu stracił 12 kg. A rok 2016 zakończył z wagą 154 kg.

(WIĘCEJ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM)
 

Artykuł wyświetlono 11803 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
x Men - 01 marzec 2017, 19:12

Znam Pana tylko z widzenia ale SZACUN SZACUN SZACUN !!!

Dodaj komentarz