Najnowsze artykuły
Nie żyje Jan Rosik
Wczoraj, 27 czerwca, zmarł nagle nasz niezapomniany współpracownik Janek Rosik. Miał 72 lata.
Rzecz Krotoszyńska
Co powiedziałby nam dzisiaj profesor Ławniczak?
22 kwietnia minęła 30. rocznica śmierci profesora Hieronima Ławniczaka. Umarł w 1987 r., w czasach tak odległych, że dziś można je nazwać epoką obcą. Młodym ludziom brakuje zapewne wyobraźni, aby zdać sobie sprawę, jak żyło się latach komunizmu i dyktatu jednej partii, która wszystko wiedziała najlepiej. I mam nadzieję, że ich wyobraźnia nie zostanie wkrótce brutalnie skorygowana...
Janusz Urbaniak
Zapisani w pamięci
Jak co roku, przed Dniem Zmarłych, przypominamy krótkie biogramy zarówno mieszkańców naszego powiatu, jak i krotoszynian mieszkających z dala od swojego rodzinnego miasta, którzy pełnili ważne funkcje społeczne. Żywimy nadzieję, że na długo pozostaną w pamięci Czytelników naszego tygodnika.
Oprac. (mw)
Wspomnienie o Grzegorzu
Nasza znajomość zaczęła się we wczesnych latach 70., kiedy Grzegorz kierował Klubem Spółdzielczym, czyli takim minidomem kultury przy Spółdzielni Wielobranżowej w Krotoszynie.
Paweł W. Płócienniczak
Zapisani w pamięci
Wspomnienia o znanych osobach, które odeszły w minionych 12 miesiącach.
Janusz Urbaniak
Kazimierz Kłopocki (1930 – 2013)
Kazimierz Kłopocki urodził się 19 listopada 1930 r. w Chwaliszewie, gdzie jego rodzice posiadali gospodarstwo rolne. Tam też uczęszczał do szkoły podstawowej. W 1945 r. rozpoczął naukę w Gimnazjum i Liceum Administracyjno-Handlowym w Krotoszynie, które ukończył w 1951 r. W listopadzie 1953 r. – na zakończenie zasadniczej służby wojskowej – otrzymał pierwszy stopień oficerski.
(wil)
Kabatka
Daleki krewny przechował parę pożółkłych fotografii, sąsiadka dzbanuszek, znajoma ozdobną misę, ktoś inny szafeczkę, Zespół Opieki Zdrowotnej w Krotoszynie teczkę z dokumentami, ale najwięcej przechowała pamięć tych, którym pomogła przyjść na świat. Była bowiem położną, ale w Kobylinie używano raczej gwaroewgo określenia akusierka. Na Marię Kabatową mówiło się po prostu – Kabatka.
Kazimierz Orzechowski
Dyziu
Mija 10 lat od śmierci historyka i profesora Liceum Ogólnokształcącego w Krotoszynie – Dionizego Kosińskiego. Przypomnienie jego sylwetki nie wydaje się zadaniem łatwym. Był człowiekiem o dość wyraźnych ambicjach dydaktycznych i naukowych, starającym się odegrać w miejscowym środowisku znaczącą rolę. A przy tym postacią skomplikowaną, można nawet powiedzieć – trudną, której zachowania niekiedy niełatwo było zrozumieć.
Janusz Urbaniak
Najczęściej czytane
Wspomnienia o znanych osobach, które odeszły w minionych 12...
22 kwietnia minęła 30. rocznica śmierci profesora Hieronima...
Jak co roku, przed Dniem Zmarłych, przypominamy krótkie biogramy...