Zamknij
REKLAMA

Sąd nakazał ponowne śledztwo w sprawie śmierci 34-letniego Macieja. W grudniu 2018 r. spadł z 2-metrowej rampy

13:42, 23.12.2019 | Sebastian Pośpiech
REKLAMA
Skomentuj

Krotoszyńska prokuratura musi ponownie przeprowadzić śledztwo w sprawie śmierci 34-letniego Macieja z Krotoszyna. Mężczyzna 15 grudnia ub. roku jadąc rowerem spadł z rampy i na skutek uderzenia głową o betonową posadzkę zginął na miejscu.

Mężczyzna w godzinach popołudniowych wyjechał rowerem do rodziny. Do domu jednak już nie wrócił. Po godz. 23.00, jeden z przechodniów zauważył zwłoki, na których leżał rower. 34-latek leżał u dołu rampy rozładunkowej przy hali magazynowej, obok stacji paliw na ul. Benickiej. Przy jego głowie znajdowała się plama krwi.

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci był uraz śródczaszkowy, który spowodował natychmiastowy zgon mężczyzny.
Krotoszyńska prokuratura wszczęte śledztwo 20 czerwca br. umorzyła. Uznała, że główną przyczynę śmierci był fakt, że mężczyzna miał 2,1 promila alkoholu we krwi.

Rodzice 34-latka i jego żona złożyli zażalenie na umorzenie śledztwa, żądając uchylenia postanowienia i ponownego rozpatrzenia sprawy przez prokuraturę. Dowodzili, że do tragicznego wypadku doszło na terenie budowy nie oddanym do użytku, który był nieogrodzony, nieoświetlony bez widocznych tablic ostrzegawczych.

23 grudnia w Sądzie Rejonowym w Krotoszynie odbyła się rozprawa, na której rozpatrzono zażalenie. Pełnomocnik żony zmarłego Macieja adwokat Piotr Pater stwierdził, że prokuratura zrobiła niewiele, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku. Jego zdaniem nietrzeźwość 34-latka niekoniecznie oznacza, że musiał być winny swojej śmierci.

- Nie ma związku przyczynowo-skutkowego między zaniechaniami na tym terenie a śmiercią pokrzywdzonego – twierdziła z kolei Maria Kołodziejczyk, prokurator rejonowa w Krotoszynie. Prokuratura ma szereg odtworzonych nagrań z kamer, na których widać, że pijany 34-letni Maciej poruszał się rowerem wbrew zasadom bezpieczeństwa w ruchu drogowym. - Niestety, monitoringu z ostatniej sekwencji, z miejsca gdzie doszło do tragedii, nie ma – podkreśliła. - Nie możemy oczekiwać, aby inne osoby ponosiły odpowiedzialność za nasze zachowania, które jest związane ze stanem trzeźwości -dodała M. Kołodziejczyk na koniec swojego wystąpienia.

Sędzia Dorota Wojtkowiak-Mielicka uchyliła zaskarżone postanowienia prokuratury, gdyż umorzenie śledztwa było nieuzasadnione. – Należy jednak zauważyć, że zmarły poruszając się rowerem w stanie nietrzeźwości naruszył zasady ruchu drogowego i co najmniej przyczynił się do zaistniałego zdarzenia – stwierdziła.

Sędzia podzieliła zdanie pełnomocników ofiary, że teren budowy winien być ogrodzony albo należy uniemożliwić w inny sposób wejście na jego teren. Wojtkowiak-Mielicka stwierdziła konieczność ponownego przeanalizowania dowodów, a w szczególności właściwego zabezpieczenia rampy.

Postanowienie sądu jest prawomocne.

 

(Sebastian Pośpiech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (7)

BobikBobik

3 4

Umozyli bo sie tlumacza ze byl pod wplywem alkocholu,to jest ich wytlumaczenie. Muj ojciec tesz zginol jadac rowerem,udezyl w niego samochud,tesz slectwo umozyli bo twierdzili ze byl pod wplywem alkocholu,ale to niestety nieprawda,bo po miesiacu przyszly wyniki krwi i okazalo sie ze byl trzezwy.. Ale prokuratura niezrobila komletnie nic. Jak to sie muwi,zmarly niemoze sie bronic 20:35, 23.12.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

HABUHABU

1 0

Nie wiem tylko, czy to miejsce gdzie był wypadek, to była droga publiczna, czy teren prywatny i zupełnie nieprzeznaczony do jazdy rowerem. Właściciel terenu (nawet formalnie dostępnego dla osób trzecich) nie odpowiada przecież za to, że ktoś sobie jedzie skrótem przez jego teren. Pomijam już w jakim stanie. 22:52, 23.12.2019


FilutFilut

2 1

Zanim się cokolwiek napisze, może warto zapoznać się z zasadami poprawnej pisowni. Ortografia się kłania! 12:47, 24.12.2019


InkaInka

2 1

Trzeba mieć sporo kasiory aby wygrać. 22:51, 23.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

2 1

Teren prywatny nie rozumiem dlaczego stagnacji na niego. To jest tak samokalibracji by ktoś po jedno domu chodził. 10:13, 24.12.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

EwaEwa

1 1

Jesli teren prywatny to powinien być ogrodzony.
Można było wpaść tam w dzień a co dopiero gdy było ciemno 00:12, 25.12.2019


Profesor miodekProfesor miodek

2 2

Polska jezyk trudne sprawa... 16:16, 25.12.2019


© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone