Zamknij

Oddział położniczo-ginekologiczny znowu przyjmuje pacjentki

14:35, 10.07.2019 | S.P
REKLAMA
Skomentuj

Od poniedziałku 8 lipca położnictwo i ginekologia w Szpitalu Powiatowym przy ul. Bolewskiego w Krotoszynie znowu normalnie pracuje.

Przypomnijmy, że w dniach  3 - 7 lipca na tym oddziale nie udzielano świadczeń medycznych w pełnym zakresie. Przyczyną było odejście jednej z lekarek ginekologii oraz urlopy pozostałych ginekologów.
W tym czasie do szpitala nie zgłosiła się żadna pacjentka do porodu, ani z nagłą potrzebą przyjęcia na oddział ginekologiczno-położniczy.  
Pomiędzy 3 a 7 lipca tylko jedna pacjentka w ciąży zgłosiła się na izbę przyjęć w szpitalu przy ul. Bolewskiego z problemami zdrowotnymi bezpośrednio niezwiązanymi z ciążą. Skierowano ją na konsultację ginekologiczną, dlatego została szybko przetransportowana karetką do szpitala w Ostrowie Wlkp.na tamtejszy oddział położniczo-ginekologiczny.  
 


- Był to jedyny przypadek, w którym do szpitala zgłosiła się pacjentka potrzebująca pomocy w zakresie położniczo-ginekologicznym. Być może takich przypadków byłoby więcej, gdyby nie nasze działania, w których z wyprzedzeniem informowaliśmy na stronie internetowej szpitala o zaistniałej sytuacji i czasowym nieprzyjmowaniu pacjentek -  twierdzi Sławomir Pałasz, rzecznik krotoszyńskiego szpitala.  

 
We współczesnej historii SPZOZ w Krotoszynie był to pierwszy taki przypadek, gdy na oddziale nie udzielano świadczeń medycznych w pełnym zakresie. Nie oznaczał on jednak zamknięcia oddziału.

 

- Z naszej strony dołożymy wszelkich starań, by zaistniała sytuacja nie miała już miejsca w przyszłości – zapewnia rzecznik szpitala.

 

(S.P)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (3)

xx

1 0

Do następnych urlopów 🤣
Ciekawe ile w tym czasie oddział z Oddziałem noworodkowym i Izbą Przyjęć wygenerował "zysku" dla szpitala skoro na urlopie sami lekarze a reszta obsady na miejscu gotowa do pracy a pacjentek brak? 18:17, 10.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wwwwww

1 0

to nieprawda ze oddział działa prawidłowo, od 4 miesięcy nie ma ordynatora, patologia która do prokuratora sie nadaje 08:12, 11.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xx

0 0

To poprzedniego dyrektora chciano oddać do prokuratora za kredyty zaciągnięte żeby oddziały funkcjonowały prawidłowo, a teraz kredyty na wypłaty a odziały tak bez obsady bo urlopy i stoją. To jest dopiero dobre zarządzanie. 20:09, 11.07.2019


REKLAMA
© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone