Zamknij

PORADY. Jak zapobiegać zatorowi płuc?

12:27, 18.05.2019 | (avicenna)
REKLAMA
Skomentuj

Najczęstszą przyczyną zatoru płuc jest skrzeplina pojawiająca się w stanach pooperacyjnych.

Pojawia się u ok. 25 proc. pacjentów po operacjach, przy czym w 6-7 proc. przypadków kończy się zgonem. Liczba ta wzrasta wraz z innymi czynnikami, takimi jak  wiek po 40-tce czy choroba nowotworowa.


Prawidłowa diagnoza zatoru płuc stawiana jest zbyt późno. Co roku w Polsce umiera z jego powodu 35-40 tys. osób. Przemieszczający się zakrzep, który zamyka światło żył, blokuje tym samym przepływ krwi. Zakrzepica jest skłonnością genetyczną i często nie wiemy, że jesteśmy w grupie ryzyka. Ponadto sami przyczyniamy się do zakrzepów poprzez palenie papierosów, nadwagę, złą dietę, częste i długie podróże.
W zasadzie zakrzepica dotyka ludzi starszych, ale pojawia ona się także u osób młodych,   częściej u kobiet niż mężczyzn. Być może dlatego, że niektóre z kobiet wkraczając w okres menopauzy, rozpoczynają stosowanie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ). Przeprowadzone badania pokazują, że HTZ aż dwukrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo- zatorowej. Na niebezpieczeństwo narażone są również kobiety w ciąży poprzez zmiany hormonalne i ucisk na żyły biodrowe spowodowany przyrostem wagi.


Zakrzepica staje się także przyczyną poronienia. Nieleczona u kobiet w ciąży może przyczyniać się do powstania wad cewy nerwowej, co dalej prowadzi do wyraźnego wzrostu ryzyka urodzenia dziecka z zespołem Downa.


Jednym z możliwych objawów pojawienia się zakrzepu jest ból nóg w dolnej ich części. Niewskazany jest wówczas masaż, który może spowodować, że powstały zakrzep przemieści się w kierunku płuc, co jeszcze szybciej prowadzi do zgonu. Niesymetryczny obrzęk kończyn dolnych, zmiana koloru skóry na sino-czerwoną, duszności, stan podgorączkowy – to kolejne oznaki zakrzepu w nogach.  


Niekiedy choroba ta nie daje żadnych objawów. Statystyki pokazują, że dzieje się tak nawet w 50 proc. przypadków. Tak było w przypadku mistrzyni olimpijskiej Kamili Skolimowskiej, która nie wiedziała, że cierpi na zakrzepicę. Któż mógł pomyśleć, że tak młoda i wysportowana kobieta nosi w sobie brzemię śmierci. Gdyby była świadoma zagrożenia, na pewno podjęłaby się skutecznego leczenia, które uchroniłoby ją od śmierci.


Jak zapobiegać zatorom? Poprzez podjęcie odpowiedniej diagnostyki. Należą do niej badanie krwi (parametry krzepnięcia i poziom D-dimerów), USG żyły, badanie genetyczne  (predyspozycje do tworzenia się zakrzepów).


To ostatnie może być także informacją dla kobiet, czy występuje zagrożenie dla nich samych lub dla ich dziecka, jeśli są w ciąży).

REKLAMA
((avicenna))

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone