Zamknij

PORTRETY. Andrzej Retig z Kopieczek

08:44, 02.02.2019 | Janusz Urbaniak
REKLAMA
Skomentuj

Urodził się w Łęczycy, ale jest rdzennym Wielkopolaninem. Pracował w WSM Krotoszyn i w firmach, które był jej następczyniami. Na emeryturę przeszedł w 2003 r. ? Przez 40 lat byłem wierny tylko jednemu zakładowi. Po drodze były awanse, ale nigdy nie pisałem o awans ? opowiada.


Z pracy odszedł ze względu na zdrowie. Miał bardzo odpowiedzialną funkcję organizatora produkcji i zastępcy produkcji na wydziale W-2. Przez ostatnie 3 lata był szefem grupy produkcyjnej.
Ciągnęło go do pracy związkowej. W 1981 (o czym już pisaliśmy) jako członek Solidarności był internowany. W 1989 reaktywował w zakładzie Komisję Zakładową NSZZ Solidarność, której był wiceszefem. Odszedł w połowie lat 90. – Nie podobał mi się brak poszanowanie ludzi przez organizację – mówi.
Ma duszę społecznika, co objawia się jego aktywnością na osiedlu, na którym mieszka. Do Rady Osiedla nr 5 (Kopieczki) należy od połowy lat 80., był nawet zastępcą przewodniczącego. Niekiedy żartuje, że to jego dożywocie i pokazuje mi spisaną historię swoich obywatelskich działań.
Ul. Kopieczki w latach 80., opowiada, wyglądała jak wielkie grzęzawisko. – Tam już nie dało się żyć, dzieci brnęły do szkoły w błocie, a dalej idąc Koźmińską, szły rowami. Nie było chodnika, taksówki w naszą ulicę nie wjeżdżały – mówi. W 1982 poszedł do naczelnika miasta Stefana Nawrockiego. – Obiecałem, że my pomożemy czynem społecznym, a sprawy materiałów i utwardzenia będą w jego gestii – kontynuuje. O dziwo przyjął temat i słowa dotrzymał.
Pierwszy etap drogi (600 m) powstał 1983 przy udziale mieszkańców. Pracowały całe rodziny, chociaż tylko 10 proc. z nich w pełni miało korzystać z drogi. To był paradoksalnie bardzo dobry okres, bo w stanie wojennym władza popierała takie oddolne inicjatywy. Wkrótce Jan Śnieciński zaangażował się w uruchomienie linii autobusowej. Szczególnie skorzystały z tego dzieci.
W 1983 pan Andrzej wystąpił do urzędu z wnioskiem o plac zabaw. Urządzenia wykonały warsztaty szkolne przy ówczesnym WSM tak solidnie, że służyły 32 lata. W roku 1998 zgłoszono wniosek o wybudowania kanalizacji, którą oddano do użytku w 2007. W tym samym roku wystąpiono do starostwa o budowę drugiego etapu drogi. Został zakończony 15 lipca 2007. Powstała też pętla autobusowa z nową wiatą i utwardzeniem.
Później także dużo się działo na osiedlu. W latach 2016-2017 zrewitalizowano plac zabaw i dodano urządzenia siłowni plenerowej. – Złożyliśmy też wniosek o wykonanie trzeciego etapu remontu ul. Kopieczki.
Tajemnicą sukcesów Andrzeja Retiga było powoływanie tzw. komitetu ulicy. – Nie byłem wówczas sam, za mną stali też inni mieszkańcy i mieliśmy większą siłę w nacisku na realizację naszych zadań – mówi. Wszystkie wnioski podpisywała bowiem grupa mieszkańców.
Jego żona Łucja niejeden raz pyta go, w imię czego się tak bardzo angażuje. – Przecież nigdy nie dostałeś nawet podziękowania – mówi. Mąż odpowiada wtedy, że robi to dla własnej satysfakcji i cieszy go, że miejsce, w którym żyją, ciągle się zmienia na lepsze.
Ale to nie wszystkie zainteresowania pana Andrzeja. Jest jeszcze zbieranie materiałów z przeszłości. Sam napisał opracowanie na temat bł. bpa Michała Kozala, a także jego mniej znanego brata, powstańca wielkopolskiego Wojciecha. Opublikował wielu artykułów w gazetce parafialnej. Swoje teksty i dokumenty ma uporządkowane w teczkach i na pendrive, bo jest człowiekiem komputerowym.
Podkreśla także, że uwielbia chodzenie po górach, wyciągając na te wycieczki swoje wnuki. Jest także maniakiem roweru. Jego normalne trasy oscylują w granicach 100 km. A kierunki rozmaite: raz może być to Poznań, kiedy indziej Rawicz czy Zamek Książ na Dolnym Śląsku.
Tylko pozazdrościć!

Janusz Urbaniak

Retig.jpg
Archiwum
(do wycięcia)

(Janusz Urbaniak)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

NmNm

0 0

Gratulacje 11:07, 03.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone