Zamknij
REKLAMA

Pogrzeb Felicji z Chełkowskich Caty - ostatniej Dziedziczki Dzierżanowa

17:26, 25.01.2020 | J.U.
REKLAMA
Skomentuj

25 stycznia na cmentarzu przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie spoczęły prochy śp. Felicji z Chełkowskich Caty, która zmarła 14 listopada we Francji, o czym pisaliśmy wcześniej.

Felicja przyszła na świat 10 grudnia 1928. Była córką  Krystyny z Urbanowskich  i Szczęsnego Chełkowskiego, wnuczką Marii z Donimirskich i Józefa Chełkowskiego – pierwszego starosty powiatu koźmińskiego i właściciela Śmiełowa. Szczęśliwe lata dzieciństwa spędziła w Dzierżanowie, gdzie się urodziła, razem z pięcioma braćmi: Janem, Zygmuntem, Antonim, Wojciechem i Konstantym, oraz u dziadków w Śmiełowie.

Krewni i znajomi wspominają Zmarłą jako człowieka całym sercem oddanego rodzinie i potrzebującym; w ciężkich czasach siermiężnego socjalizmu w Polsce z Kanady, gdzie mieszkała, otaczała troskliwą opieką swoich rodziców, braci, bratanków i bratanice. Nie zapominała także o rodzinach osób pracujących przed wojną w majątku w Dzierżanowie – o dzieciach i wnukach dzierżanowskich niań i opiekunek.

Zgodnie z Jej życzeniem została pochowana nie w rodzinnym grobowcu w Starymgrodzie, ale przy swej najukochańszej niani – śp. Elżbiecie z Grzelaków Skrzypczakowej z Dzierżanowa, na cmentarzu w Lutogniewie. Zmarłą żegnała najbliższa rodzina i mieszkańcy wsi. Mowę pożegnalną wygłosiła Jej córka chrzestna dr hab. Maria z Chełkowskich Giżewska, profesor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. 
 

 

 

(J.U.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone