Zamknij

Wóz OSP Sulmierzyce prowadził kierowca bez uprawnień. Strażacy twierdzą, że mieszkaniec Odolanowa mógł kierować

11:17, 08.08.2020 | Sebastian Pośpiech
Skomentuj
REKLAMA

Za kierownicą wozu Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulmierzycach, który jechał do pożaru w Chwaliszewie, siedział mężczyzna, bez odpowiednich uprawnień.

Burmistrz Dariusz Dębicki zamierza złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, choć jest to dla niego przykry obowiązek. – Ten mężczyzna chciał pomóc. W sumie nikt nie chciał źle – komentuje burmistrz. Sprawa wyszła na jaw, bo zauważyli to świadkowie.

Odolanowianin za kółkiem

Sulmierzyccy ochotnicy, otrzymawszy 28 lipca wezwanie do pożaru w Chwaliszewie, zaczęli gorączkowe poszukiwania kierowcy. Żaden z czterech posiadających odpowiednie uprawnienia członków ich jednostki nie był jednak dostępny.

 – Jest okres wakacyjny. Ja też posiadam uprawnienia do kierowania ciężkim samochodem strażackim, ale tego dnia byłem na urlopie, daleko od Sulmierzyc – mówi nam burmistrz.

W mieście przebywał za to mieszkaniec Odolanowa, któremu strażacy z OSP Sulmierzyce zaproponowali, by poprowadził wóz.

Mężczyzna wyraził zgodę. Posiada on prawo jazdy kategorii C na pojazdy ciężarowe, jednakże to nie wystarcza, by legalnie kierować autem uprzywilejowanym, z sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Szymon Matyba, zastępca naczelnika OSP, twierdzi, że wedle przepisów wóz strażacki może prowadzić każda osoba posiadająca prawo jazdy odpowiedniej kategorii. Jego zdaniem doszło do nieporozumienia.

– Na miejsce pożaru auto jechało bez włączonych sygnałów. Nie było więc wtedy samochodem uprzywilejowanym. Poruszało się po drodze jako normalny pojazd – mówi Matyba.

 

Pismo od naczelnika

Włodarz Sulmierzyc dowiedziawszy się o tym, zażądał od naczelnika miejscowej OSP pisemnego wyjaśnienia. Otrzymał pismo dotyczące okoliczności i przebiegu wyjazdu grupy ochotników do pożaru w Chwaliszewie.

– Naczelnik podał, kto jechał do pożaru. Potwierdził, że autem kierował mieszkaniec Odolanowa – informuje.

Już w trakcie prowadzonej akcji gaśniczej na miejsce dojechał uprawniony kierowca.

(Sebastian Pośpiech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (32)

KtosKtos

2 80

A czy ten mężczyzna z Odolanowa miał uprawnienia do przewozu osób? Samo C nie wystarczy aby przewozić 5 osób załogi
14:10, 08.08.2020

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

NickyNicky

32 3

Aby przewozić 5 osób też nie potrzeba żadnych kwalifikacji na przewóz osob 19:18, 08.08.2020


TirowiecTirowiec

9 1

Proponuje zapoznac sie z przepisami. Maly przyklad na auta rejestrowane na 7 osob to juz nie musi byc 22:07, 08.08.2020


UkaszekUkaszek

60 0

Do 9 osob nie trzeba miec uprawnien cymbale 21:36, 09.08.2020


MarioMario

3 0

Nie chodzi tu o kwalifikacje na przewóz osób, to nie jest autobus. Jeździsz autem kat. B do 3500 kg, 8 osob mozesz przewozic (nie licząc kierowcy) bez dodatkowych uprawnień. Chodzi tylko o uprawnienia do jazdy samochodem uprzywilejowanym. Które o ile mi wiadomo wojt zgłasza do starostwa (mogę się mylic bo nie jestem w OSP) w zaistniałej sytuacji kierowca mógł jechać, nie używając sygnałów dźwiękowych i niebieskich świetlnych.
Wydaje mi się że sprawa nie skończy się źle dla kierowcy gdyż sąd może wziąć pod uwagę okoliczności 23:47, 10.08.2020


kubica kubica

1 0

Z kat. B może już powozić z 8 osobami na pokładzie. Tym bardziej z C. 14:10, 11.08.2020


JeryJery

137 3

I weź tu pomagaj. Co za naród. Mógł siedzieć cicho, i niech się pali.... 14:37, 08.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PabloTP PabloTP

4 1

To kwestia braku uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych. Nie każdy może zostać kierowcą pojazdu uprzywilejowanego – należy spełniać warunki określone w u.p.r.d. oraz ustawie o kierujących pojazdami (dalej: u.k.p.). W praktyce oznacza to psychotesty, specjalny kurs, egzamin.
Chwała mu, że pomógł, jednakże gdyby pojazd OSP miał wypadek to chłop odpowiadałby karnie za to.
23:15, 10.08.2020


Idealny OSPIdealny OSP

11 29

A co z poświadczeniem nieprawdy ? Podobno zgłoszono zupełnie inny skład na wyjazd ? No, ale w Sulmierzycach strażacy są idealni i niczego złego nie można na druhów powiedzieć. 16:24, 08.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RodoRodo

12 10

Mało poinformowany jest chyba naczelnik OSP, ponieważ po wezwaniu do zdarzenia i wyjechanie wozem strazackim alarmowo czy też nie alarmowo należy mieć kursy podstawowy tak zawany 1 i 2 stopień.
Ten przepis jest bardzo chory ale to jest Polska. 21:51, 08.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Kwadrat Kwadrat

6 7

Kierowca w osp nie musi posiadać szkolenia podstawowego, gdyż nie bierze on bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych. 22:40, 09.08.2020


OspOsp

18 0

To dowódca wozu bojowego informuje PSK o zaistniałej sytuacji, bo dowódca odpowiada za całość. A dyspozytor powinien pozwolić albo wyjechać nie alarmowo, na spokojnie do miejsca zdarzenia albo i nie pozwolić. 23:24, 08.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wiaruswiarus

10 34

zamknąć to całe osp jak fikcję robią 11:03, 09.08.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

ArekArek

12 1

Fikcja to Ty. Obyś nigdy nie potrzebował pomocy służb. 22:21, 09.08.2020


PITERPITER

4 0

przez takich kretynów własnie tak jest postrzegana osp 06:45, 10.08.2020


AluAlu

7 4

Szymonek polecam lekture rozp.RM z 1992r.sprawie zakresu i trybu korzystania z praw przez kierujacego dzialaniem ratowniczym oraz rozp.w sprawie KSRG,tatus nie byl kierujacym dzialaniem,strzelasz do siebie i swoich 16:48, 09.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

masakramasakra

0 0

tak mądra jak *%#)!& czytaj ze zrozumieniem niż coś napiszesz bo widać nie robisz tego , po drugie co ma piernik do wiatraka 11:39, 11.08.2020


MieszkaniecMieszkaniec

6 11

Szymon co ty gadasz??? Przez Sulmierzyce auto jechalo na sygnale,kogutach i swiatlach byles,widziales bo ja widzialem 21:19, 09.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wzorowe OSPwzorowe OSP

5 11

Reasumując - OSP Sulmierzyce może wszystko. Oni są nietykalni
22:18, 09.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdrianAdrian

43 0

Czy ludzie w Silmierzycach są zawistni? Miasto prawników. Ciekawe czy ich zabudowa jak by się paliła to by tez tak tu pisali. Zwykli prości złośliwi ludzie. Wstyd. 23:31, 09.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

FeniksFeniks

17 0

Tak naprawdę strażacy mieli 3 wyjścia:
1) Wyjazd z osobą która kierowała tyle że bez sygnałów świetlnych lub dźwiękowych (mogli załączyć takie albo takie - pojazd wciąż nie byłyby uprzywilejowany dopóki nie załączy się obu łącznie) i w takiej sytuacji wszystko zgodnie z przepisami.
2) Wyjazd alarmowy z kierowcą który ostatecznie i tak prowadził, powołując się na stan wyższej konieczności (brak informacji w artykule co to był za pożar - jak kosz na śmiecie to ten wariant odpada, ale jak budynek to wg mnie jest uzasadniony) - niestety ten wariant podlega subiektywnej ocenie i mogą z niego wyniknąć nieprzyjemności.
3) Poinformować, że nie mają kierowcy i nie wyjechać - niech się pali. To OSP a nie PSP - nikt nie ma prawa wymagać od OSP wyboru wariantów 1 lub 2. 23:54, 09.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MariuszMariusz

3 5

Dla mnie jako naczelnika jednostki taki wyjazd jest nie dopuszczalny ponieważ zastęp powinien składać się że strazkow należących do danej jednostki OSP po odpowiednich kursach, badaniach lekarskich oraz w pełni ubezpieczonych od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Doskonale wszyscy wiemy że w SWD tylko tacy strazacy mogą widniec w wykazie którzy mają spełnione kryteria o których napisałem wyżej.
Natomiast co do kierowcy to w mojej Jednostce każdy kierowca ma badania lekarskie uprawniające do brania udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych i badania lekarskie oraz psychotechniczne na kierowce, stosowne zaswiadczenie wydane przez Burmistrza Miasta z którym to oraz wynikami badań odbiera uprawnienia na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych w wydziale komunikacji.
Pozdrawiam
10:55, 10.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Grzegorz DudaGrzegorz Duda

5 1

W Miliczu podobne cyrki się dzieja. Tylko, że tam jest Naczelnik który ma lepkie rączki do paliwa i innych rzeczy. I Prezes który jest ze wszystkimi pokłócony bo jest politykiem. 13:28, 10.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dodikdodik

3 1

a co z przepisami kodeksu drogowego które w sytuacji radowania zdrowia, życia lub mienia ludzkiego zezwalają na niestosowanie się do przepisów ruchu drogowego ? 17:08, 10.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Karol3414Karol3414

0 0

Cóż, mógł nie włączać "kogutów". Rozumując jak Pan Matyba, można by dojść do wniosku, że w razie potrzeby można jechać bez uprawnień kat. C, a jeszcze dalej idąc bez uprawnień w ogóle. 17:50, 10.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TantalTantal

0 0

Mógł kierowca jechać sam a strażacy mogli lecieć za autem.Wtedy nikt by się nie przyczepił do jego kfalifikacji do przewożenia osób.😃 19:07, 10.08.2020


ZażenowanyZażenowany

7 1

Komentujący tutaj to ludzkie świnie normalnie! Niech się wam dom pali a syraż nieprzyjedzie. W wojsku w razie pożaru dla ratowania życia ludzkiego lub mienia można jeździć autami kat. C mając B. 22:21, 10.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MisiekMisiek

2 0

Wy tam nie macie prawdziwych problemów więc ich szukacie chyba wam zazdroszczę 16:51, 11.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GrzeniaGrzenia

5 0

Wcale bym nie pomagał niech się spali bo po co pomagać aby samemu mieć kłopoty
21:51, 11.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NickNick

5 0

Nic kierowcy nie zrobia. Był już taki przypadek że gościu nie miał uprawnień i jechał do pożaru. Sąd stwierdził że to była wyższa konieczność i bardzo dobrze 22:18, 11.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZegarZegar

4 0

Ludzie czy Wy jesteście po*ebani? Chłop wsiad w auto, pomógł dotrzeć na miejsce i wielka gó*noburza. Ciekawe czy jakby się wam chałupa paliła to czy też byście się zastanawiali czy ten wóz miał prawo tam dojechać. A może byś jeden z drugim nie pozwolił na akcję gaśniczą bo wóz straży przyjechał nielegalnie? Żałośni jesteście w mojej ocenie. 00:17, 12.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StrażakStrażak

0 0

Mariusz, nie chwal się że jesteś naczelnikiem jednostki, nie mając podstawowej znajomości prawa. Tak jak większość komentujących tutaj. Miał prawo pojechać. I tak, miał prawo jechać na sygnale. Kodeks wykroczeń: art.16.
Kodeks Karny: art 26.
Dz.U.2020.1123 t.j. | Akt obowiązujący Wersja od: 29 czerwca 2020 r. do: 31 grudnia 2020 r.
3. Ponadto w okolicznościach, o których mowa w ust. 2, kierujący akcją ma prawo:
1) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, jednostek gospodarczych, organizacji społecznych i OBYWATELI.
Ogarnij się człowieku, bo wstyd przynosisz.
16:55, 14.09.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%