Zamknij
REKLAMA

Pożar w Centrum Motoryzacyjnym. Czy to było podpalenie?

09:42, 23.06.2022 | Sebastian Pośpiech
Skomentuj foto FB
REKLAMA

Gdy kierowca mył swojego peugeota w myjni samochodowej na terenie firmy Bowit w Koźminie pasażerowie jego auta zrobili coś bardzo lekkomyślnego...

Centrum Motoryzacyjne Bowit z Koźmina zamieściło w medium społecznościowym zdjęcia z kamer monitoringu. Widać na nich nieodpowiedzialne zachowanie grupy osób.

Do zdarzenia doszło 21 czerwca w myjni bezdotykowej. Podczas gdy kierowca osobowego peugeota zmywał brud ze swojego pojazdu jego znajomi odeszli na bok, aby zapalić papierosa.

Niestety (...) towarzystwo wyrzuciło żarzące się niedopałki do śmietnika (i jak sądzimy po przeanalizowaniu nagrań - byli świadomi ryzyka zapłonu). Co było dalej najpewniej łatwo się domyślić - kosz zaczął się tlić a następnie wybuchł pożar - powiadamiają na Facebooku właściciele koźminskiej firmy.

Z nagrania wynika, że niedopałek papierosa został wrzucony do kosza na śmieci o godz. 21.24. Kolejny kadr z godz. 21.55 pokazuje dymiący śmietnik, a o godz. 21.58 już płonął.

Foto z FB.com

Za pośrednictwem social mediów firma zwróciła się do kierowcy peugeota 307 oraz jego grupy przyjaciół o ponowną wizytę w ich centrum motoryzacyjnym w celu - jak to ujęli - "bliższego wyjaśnienia szkód, które wywołali".

Właściciele, jak wyjaśniają, umieścili swój post ku przestrodze po to, aby uświadomić innym, że jeden mały niedopałek może spowodować duży pożar.  

 

(Sebastian Pośpiech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

DrukarzDrukarz

0 0

Widać ze u niektórych osób myślenie boli. 13:04, 24.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%