Zamknij

KS Krotosz biegał w upale w Bartkowie i Białymstoku

14:25, 22.06.2021 | S.P
Skomentuj
REKLAMA

Zawodnicy Klubu Sportowego Krotosz 19 czerwca wystąpili w 15. Bieg Lupusa w Bartkowie (gm. Dobroszyce). Startowali też w Białymstoku w półmaratonie.

 

Pierwsze z zawodów początkowo miały się odbyć w maju, ale z powodu pandemii zostały przeniesione na późniejszy termin. Do Bartkowa Krotosz wysłał skromną liczbą biegaczy ze względu na kolidujący Półmaraton w Białymstoku. Start w upale przekraczającym 30 stopni Celsjusza był wręcz niebezpieczny dla zdrowia, dlatego było trzeba podejść z chłodną głową i studzić emocje w pokonywaniu własnych barier.

Zmagania na dystansie 10 km ukończyło 74 biegaczy. Klub Krotosz reprezentowało pięciu zawodników. Ósmy na mecie Patryk Karwik wywalczył pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej (czas 40 min 4 sek.). Dziewiątą lokatę zajął Sergiusz Sójka, który stanął na drugim stopniu podium z czasem 40:21. Rafał Sójka przybiegł jako 22. zawodnik, a Krzysztof Kasprzak był 24., który wraz z Janem Jaruzelem również mogli się cieszyć ze zdobycia miejsc na podium. Krotoszanie zamierzają wystartować w Bartkowie również za rok. Przyjeżdżają tutaj, bo odpowiada im fajny,  kameralny bieg.

19 czerwca Białystok stał się biegową stolicą Polski. Na starcie półmaratonu stanęło około 2.500 osób. Była to pierwsza tak duża impreza w naszym kraju od dłuższego czasu i pierwszy bieg z cyklu Korony Polskich Półmaratonów edycji 2021/2022. Trasa, posiadająca atest PZLA, wiodła dwoma pętlami przez centrum miasta. Biegacze startowali z okolic Pałacu Branickich w pięciu grupach (od godz. 20.00 do 22.00). Następnie przebiegali przez  campus Uniwersytetu Białostockiego, obok stadionu Jagiellonii. Najtrudniejszym momentem był dwukrotnie pokonywany spory podbieg na ul. Świętojańskiej. Meta umieszczona była na Rynku Kościuszki przy samym Ratuszu.

W trakcie biegu panował tropikalny upał, o godz. 20.00 temperatura wynosiła około 34 stopni. Organizatorzy zadbali jednak o odpowiednie nawodnienie zawodników. Zwycięzcą biegu w czasie 1 godz. 9 min. 36 sek. został Emil Dobrowolski. W Białymstoku zadebiutowała kilkuosobowa grupa biegaczy Krotosza. Najlepiej z nich spisał się Karol Olejniczak, który uzyskał czas 1.28.19, zajmując 64. miejsce. Na mecie nie krył on jednak swego niezadowolenia, gdyż o 5 sekund przegrał podium w swojej kategorii wiekowej M-50, plasując się na 4. miejscu. Z dobrej strony pokazał się także Karol Mroczkowski, który z czasem 1.33.03 zajął 121. miejsce. W tym upalnym biegu startowali również Marika Mroczkowska, Joanna Olejniczak, Daniel Deplewski, Andrzej Maciejewski, Walery Maćkowiak i Piotr Tyczyński.

(S.P)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%