Zamknij

Oparzenia słoneczne są bardzo niebezpieczne

21:23, 03.08.2019 | red.
REKLAMA
Skomentuj

 

Są konsekwencją nierozsądnego plażowania, spędzania zbyt długiego czasu na ostrym słońcu w godz. 10.00-14.00. Oparzenia w młodym wieku zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia w późniejszych latach czerniaka, czyli raka skóry.

W oparzeniu słonecznym I stopnia występuje zaczerwienienie skóry. Pojawia się ból w podrażnionym miejscu, który ustępuje zwykle po 2-3  dniach.


Oparzenie II stopnia jest znacznie poważniejsze. Dodatkowo pojawiają się pęcherze wypełnione płynem surowiczym. Dolegliwości utrzymują się kilka tygodni i są skutkiem opalania po raz pierwszy miejsc zazwyczaj osłoniętych. Obejmują naskórek i skórę właściwą. Wymagają konsultacji z lekarzem – gojenie ran trwa do 6 tygodni.


Oparzenia III stopnia dotyczą naskórka, skóry właściwej, tkanki podskórnej i nawet nerwów. Skóra nie wykazuje właściwej reakcji na dotyk, bo uszkodzone są receptory. Leczenie trwa do  kilkunastu tygodni.


Nie jest ważne, jak długo przebywamy na słońcu. Zawsze musimy pamiętać o preparatach po opalaniu, które nawilżają skórę, zanim pojawi się zaczerwienienie. Gdy zauważymy objawy poparzenia, chowamy się w cień i chłodzimy bolące miejsce. Dobrym sposobem jest chłodny prysznic lub zimny okład ze słodkiej wody (nigdy słonej).

Oparzenia smarujemy specjalną maścią lub kremem z alantoiną i D-panthenolem. Robimy to przez kilka dni, chronimy bolące miejsca je przed słońcem i np. gorącą kąpielą. W aptekach dostępny jest ekstrakt z cebuli i czosnku, który ma działanie przeciwzapalne (zapobiega tworzeniu się wysięków). Na łagodne poparzenia stosujemy okłady z kefiru, zsiadłego mleka czy jogurtu, które nawilżają skórę, zapobiegają bąblom, przynoszą natychmiastową ulgę.


Przy oparzeniu II stopnia nie wolno przekłuwać pęcherzy, gdyż płyn surowiczy jest  naturalnym sposobem ochrony uszkodzonego miejsca. Jeżeli go przekłujemy, możemy doprowadzić do zakażenia. Przy oparzeniach II i III stopnia niezbędna jest konsultacja z lekarzem, zwłaszcza gdy pojawiają się wysoka temperatura, zawroty głowy, nudności.

Jeśli z zainteresowaniem przeczytałaś/przeczytałeś nasz artykuł będzie nam miło, gdy polubisz naszą stronę.

(red.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone