Zamknij
REKLAMA

Pożar fermy norek pod Koźminem. W płomieniach zginęło ok. 3 tysiące zwierząt

16:53, 21.04.2020 | Z.L
Skomentuj
REKLAMA

Na fermę w miejscowości Dębówiec (gm. Koźmin) udały się zastępy straży pożarnej z Krotoszyna, Koźmina i Czarnego Sadu.

- Doszło do pożaru baraków z domkami do chowu norek - informuje Tomasz Patryas, rzecznik prasowy krotoszyńskich strażaków.

Zwierząt niestety nie udało się uratować. Płonące wiaty całkowicie zapadły się do środka, nie dając norkom szans na przeżycie. Pożar rozwijał się bardzo dynamicznie, gdyż baraki, w których były norki, to drewniana konstrukcja pokryta metalową blachą i obita siatką. Zginąć miało 3 tys. zwierząt.

Na miejsce przybyło w sumie 7 zastępów - 4 z Krotoszyna i 3 z Ochotniczej Straży Pożarnej z Koźmina i miejscowości Czarny Sad (gm. Koźmin). 

Po stłumieniu pożaru strażacy we współpracy z właścicielem fermy wywieźli metalowe blachy, stalowe siatki i drewniane elementy konstrukcyjne na teren uprawny poza zabudowaniami.
Następnie właściciel fermy wyznaczył kilku pracowników, którzy – wyposażeni w rękawiczki i maseczki ochronne – zajęli się sortowaniem materiałów konstrukcyjnych i przewożeniem ocalałych zwierząt do innych wiat.

- Na miejscu pracowała również policja, grupa dochodzeniowa i biegły sądowy z zakresu pożarnictwa, którzy zajmą się ustalaniem przyczyny powstania pożaru - mówi Patryas.

 

(Z.L)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (7)

NikitaNikita

0 3

Jest sucho a fermy norek ogromne i nie ma gdzie papierosa zapalić. Powinni zatrudniać niepalących, ale na Ukrainie ciężko takich znaleźć. 17:33, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tatatata

0 0

5te podpalenie u Wójcików w pol roku.
Pod Wwa od roku podpalają im bele słomy. 21:33, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanJan

2 0

Zemścił się jaki ukrainiec 22:12, 21.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

2 1

Nie znacie prawdy jak się stało to *%#)!& nie piszcie ! 05:11, 22.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZlaZla

0 1

Jest wiele czynników które mogły się przydarzyc
Nie ma co pisać że zakaz palenia i odrazu ktoś pokryjomu palił. Każdy już się do tego przyzwyczaił.
Jeżdżą karmiarki
Była kldzona cięta sieczka itd.
Lub podpalenie.
Nie ma co wyciągać złych i nie prawdziwych wniosków
06:26, 22.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AaaAaa

3 0

Pracowalam tam, pozar mogl sie rozprzestrzenic od papierosa bo duzo ludzi widzialam chowajacych sie i palacych nie tylko ukraincy takze polacy to robia... 10:13, 22.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

??? ???

2 1

A otwarte klatki nie maczały tam palcy byłby super rozgłos a przecież im o to tylko chodzi? 22:26, 22.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA