Zamknij
REKLAMA

Setki martwych ryb w stawie w Kromolicach

21.31, 18.09.2022 .
Skomentuj gostyn24.pl
REKLAMA

O sprawie pierwszy napisał portal gostyn24.pl. Pierwsze śnięte ryby w stawie pojawiły się rano 17 września. Zaalarmowano straż pożarną, policję i burmistrza. Mieszkańcy wsi zaczęli wyławiać setki drobnych ryb, choć wśród nich był też ponad metrowy martwy sum czy dwie spore tołpygi.

- Tragedia jakaś - komentuje obecny na miejscu zdarzenia Krzysztof Goliński, sołtys wsi Kromolice. - Na razie wyławiamy je sami. Tych małych płotek jest setki, może tysiące, a takich dużych, ponad 30 kilogramowych okazów też kilkanaście. Jak jechałem tak o 9 rano, nie zauważyłem niczego niepokojącego, a o 11.00 usłyszałem, że ryby masowo zdychają.

Na chwilę obecną nie są znane przyczyny tej lokalnej katastrofy ichtiologicznej. Nie można wykluczyć żadnej hipotezy: ani przyczyn naturalnych, ani ingerencji człowieka.

Zbadana woda na zawartość tlenu jest w normie.

Możliwe, że to tak zwana "przyducha". Najpierw wysokie temperatury i brak deszczu, a potem intensywne deszcze mogły spowodować, że osady denne, które zawierają siarkowodór poruszyły się i "poddusiły" ryby. 

Nie jest to jednak ostateczna hipoteza, bo równie dobrze te intensywne deszcze w ostatnich dniach mogły doprowadzić do akwenu niebezpieczne substancje. Próbki wody będą badane na obecność chociażby rtęci czy innych trujących substancji. Wtedy ostatecznie będzie można określić, czy przyczyny śnięcia setek ryb są naturalne, czy nie.

Świadkowie zdarzenia zauważają, że te największe ryby nie zdechły dzisiaj, część z nich jest już w pewnym stanie rozkładu. Może to oznaczać, że moment krytyczny nastąpił nie dziś czy wczoraj, a kilka dni temu. 

 

 

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%