Zamknij

Postać św. Walentego okrywają mroki tajemnic

18:42, 14.02.2020 | J.U.
REKLAMA
Skomentuj


14 lutego Kościół katolicki wspomina między innymi św. Walentego, od którego imienia pochodzi nazwa święta. W 1496 roku papież Aleksander VI ogłosił go patronem zakochanych.

Rodowód walentynek
Ich początków szukać należy nie w chrześcijaństwie, lecz w pogańskim Rzymie. O ich dacie decyduje przyroda. W połowie lutego bowiem ptaki gnieżdżące się w Wiecznym Mieście zaczynały miłosne zaloty i łączyły się w pary, co traktowano za symbol przebudzenia się natury.
Rzymianie na 15 lutego wyznaczyli datę świętowania luperkaliów – festynu ku czci boga płodności Faunusa Lupercusa. W przeddzień obchodów odbywała się miłosna loteria: imiona dziewcząt zapisywano na skrawkach papieru, po czym losowali je chłopcy. W ten sposób wiązały się pary.  
Od IV w. pogańskie obchody stopniowo zastępowało chrześcijaństwo. W V w. zniósł je papież Gelazy I, zastępując najbliższym w kalendarzu liturgicznym świętem męczennika, który był Walenty.
 
Co o nim wiemy?
Walenty żył w III w. w Terni, w środkowej Italii. Miał być lekarzem, ale porzucił swój zawód i został rzymskim kapłanem. Za panowania cesarza Klaudiusza Gockiego Rzym był uwikłany w krwawe i niepopularne wojny, a mężczyźni nie chcieli brać w nich udziału. Cesarz uznał, że z powodu niechęci do opuszczania swoich narzeczonych i żon.
Gdy wydał rozkaz odwołania planowanych zaręczyn i ślubów, jedynie kapłan Walenty potajemnie pomagał pobierać się parom. W końcu został zatrzymany i poddany procesowi, podczas którego zmuszano go do wyrzeczenia się Chrystusa.
Św. Walentego bito kijami, a kiedy nie przyniosło to rezultatu, kazano ściąć. Inne podania mówią, że miał uzdrowić z epilepsji małego chłopca, co przyczyniło się do nawrócenia i ochrzczenia całej jego rodziny, co ściągnęło na niego wyrok śmierci. Egzekucji dokonano 14 lutego 269 r.

Patron zakochanych
W więzieniu Walenty zaprzyjaźnił się z córką strażnika, która go odwiedzała i podnosiła na duchu. Aby się odwdzięczyć, zostawił jej na pożegnanie liść w formie serca, na którym napisał: Od twojego Walentego. Nad grobem męczennika przy Via Flaminia zbudowano bazylikę, jednak papież Paschalis I (817-824) przeniósł szczątki męczennika do kościoła św. Praksedy.


Z czasem postać kapłana zmieszała się z innym świętym męczennikiem noszącym to samo imię. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że tak naprawdę chodzi o tę samą osobę. Jako biskup Terni znany był z tego, że jako pierwszy pobłogosławił związek małżeński między poganinem i chrześcijanką. Wysyłał też do swych wiernych listy o miłości do Chrystusa. Zginął w Rzymie w 273 r., gdyż nie chciał zaprzestać nawracania pogan.
Dziś to ten drugi jest bardziej znany i to do jego grobu w katedrze w Terni ściągają pielgrzymi. Na srebrnym relikwiarzu kryjącym jego szczątki znajduje się napis: Święty Walenty, patron miłości.

Ten trzeci
Nieraz też mówi się o św. Walentym jako patronie epileptyków. Faktycznie jednak chodzi tu o trzeciego świętego noszącego to imię. Żył on w V w. w Recji (na dzisiejszym pograniczu niemiecko-austriacko-szwajcarskim) i przypisywano mu moc uzdrawiania z tej choroby.

(J.U.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© rzeczkrotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone