Zamknij

wpd wybuduje w powiecie krotoszyńskim łącznie 21 wiatraków

14:01, 06.05.2020 | Zuzanna Lorenz
Skomentuj

Trzy parki wiatrowe powstaną na terenie gmin Krotoszyn i Koźmin Wielkopolski. Inwestycja warta jest około 80 mln euro.

Budową elektrowni wiatrowych w naszym powiecie zajmuje się przedsiębiorstwo wpd, które posiada ponad 20-letnie doświadczenie w branży energetyki odnawialnej. Firma już ruszyła z inwestycją. – Aktualnie trwają prace budowlane. Na koniec 2020 r. poszczególne spółki celowe planują uzyskać pozwolenia na użytkowanie – potwierdza Piotr Knioła z wpd.
Opowiada nam także, jak przebiegają prace związane z powstawaniem elektrowni wiatrowych. – W pierwszej kolejności budowane są drogi dojazdowe oraz sieci kablowe wraz ze światłowodem – relacjonuje. Następnym etapem jest wykonanie fundamentów. – Natomiast kolejny krok to transport elementów składowych elektrowni, takich jak poszczególne segmenty wieży czy śmigła – tłumaczy przedstawiciel inwestora.
Dodaje, że przy użyciu specjalistycznych dźwigów odbywa się montaż urządzeń, a następnie oddanie ich do użytkowania.

Gdzie powstaną elektrownie?
Parki wiatrowe zlokalizowane są na terenie gminy Krotoszyn oraz Koźmin Wielkopolski. W gminie Krotoszyn turbiny wiatrowe zostaną wybudowane w Dzierżanowie i Lutogniewie. Z kolei w gminie Koźmin Wielkopolski staną w miejscowościach Borzęciczki, Gałązki, Gościejew, Józefów, Ludwinów, Mokronos, Nowa Obra, Serafinów, Staniew, Wrotków i w samym Koźminie.
- Lokalizacje elektrowni zostały zaplanowane tak, by odległości od najbliższych zabudowań mieszkalnych wynosiły ok. 500 m i więcej – mówi kierownik projektu z ramienia firmy wpd Polska sp. z o.o. Podkreśla przy tym, że zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, jest to dystans, który powoduje, że wszelkie wymagane ograniczenia zostają zachowane. Wśród nich wyróżnia się przede wszystkim emisję hałasu.


– Jest to odległość bezpieczna dla mieszkańców, u których nie wystąpią żadne negatywne oddziaływania. Dowodzą tego przeprowadzone badania środowiskowe zatwierdzone wydanymi decyzjami administracyjnymi – zapewnia przedstawiciel międzynarodowej firmy wpd, wskazując, że spółki posiadają wszelkie wymagane prawem zezwolenia, zgody i decyzje.

 
Na starych zasadach
Jak podkreśla Piotr Knioła, energia wytworzona przez budowane turbiny wiatrowe zaspokoi potrzeby ok. 90 tys. średniej wielkości gospodarstw domowych. – Będzie ona dostarczana do sieci dystrybucyjnej poprzez Główny Punkt Zasilający zlokalizowany w Krotoszynie i Koźminie – wyjaśnia.  
Wszystkie części użyte do budowy urządzeń będą fabrycznie nowe. Wysokość wieży poszczególnych elektrowni wiatrowych będzie wynosiła 120 m – podobnie jak średnica śmigła każdej turbiny.
Prawomocne pozwolenia na budowę elektrowni w obu gminach firma uzyskała już w 2015 r. Oznacza to, że turbiny wiatrowe będą budowane na zasadach sprzed wprowadzenia Ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, która weszła w życie w lipcu 2016 r. Ustawa ta wprowadziła ograniczenia co do realizacji tego typu inwestycji dla kolejnych farm wiatrowych. Tym samym inwestora wiążą przepisy przed wejściem w życie ustawy z 2016 r. i zgodnie z nimi zobowiązany jest prowadzić całość prac budowlanych i administracyjnych.
Firma wpd postawiła do tej pory już 3 wiatraki w okolicy Staniewa, o czym na łamach Rzeczy Krotoszyńskiej pisaliśmy w 2014 r.

Fundament powstającej w okolicy Koźmina turbiny wiatrowej

 

Plany branży na przyszłość
Jak wyjaśnia przedstawiciel inwestora, wprowadzona ustawa uniemożliwia niestety zmianę typu turbin na nowocześniejsze, bardziej wydajne, co mogłoby skutkować realizacją mniejszej ilości elektrowni na terenie gmin przy tej samej sumarycznej produkcji energii. Nowoczesna technologia oznacza również, że urządzenia te emitowałyby mniejsze zakresy hałasu, co dla mieszkańców jest rzeczą najważniejszą.
We wspomnianej ustawie rząd zdecydował również o zakazie lokalizacji nowej zabudowy mieszkaniowej w pobliżu zaplanowanych lub wybudowanych elektrowni wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotność wysokości turbiny wraz z uniesionymi łopatami (tzw. reguła 10H).  
Piotr Knioła wskazał, że regulacje wprowadzone przez rząd w tym zakresie nie są satysfakcjonujące również dla spółki, która stara się wraz z władzami lokalnymi szukać możliwych rozwiązań dotyczących zmiany przepisów. Dodatkowo w celu umożliwienia mieszkańcom łatwiejszego uzyskiwania pozwoleń na budowę domów mieszkalnych w odległościach powyżej kilkuset metrów od elektrowni wiatrowych czynione są kroki w celu liberalizacji tzw. ustawy odległościowej i zawartej w niej zasady 10H.

 
We wspólnym stanowisku Związek Gmin Wiejskich RP, Stowarzyszenie Gmina Przyjaznych Energii wraz z Polskim Stowarzyszeniem Energetyki Wiatrowej apelują do rządu o zmianę niekorzystnej dla mieszkańców, samorządów i środowiska lokalnego reguły 10H.
Zmiana ustawy usprawni proces zabudowy dla mieszkańców oraz odblokuje rozwój najtańszej technologii produkcji energii w Polsce, jaką są elektrownie wiatrowe.

 


wpd Polska podkreśla również, że planuje na terenie gmin kontynuować swoją społeczną aktywność poprzez realizację różnorodnych projektów o charakterze publicznym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (7)

Park???Park???

4 7

Śmiech na sali! Jak można montować poniemiecki złom ? Tu są trasy przelotowe ptaków,tu są ziemie o wysokiej kulturze rolnej. Taki wiatrak wysyła w otoczenie wibracje, które powodują zamulanie drenarki, a ponadto powodują osiadanie gleby działając jak gigantyczna zagęszczarka. Pozwolenie budowlane chyba wygasa po 5 latach? 14:50, 06.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

obiektywny trocheobiektywny troche

3 0

To co wybierasz kopalnie wegla brunatnego(ktore osuszają teren i jeziora-zobacz okolice Konina ) czy wiatraki -ja jednak wybieram to drugie a ptakow bardzo bardzo mi szkoda ale ale pociągi tez dużo zabijają ptaków- trzeba jakos to pogodzic 13:29, 07.05.2020


na marginesiena marginesie

2 0

Pozwolenie na budowę i zgłoszenie budowy są ważne 3 lata. Zgodnie z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego inwestor powinien rozpocząć budowę przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna.
A więc będą budowali bezprawnie??? 07:24, 07.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dla ludzi?Dla ludzi?

2 4

Według najnowszych badań, wytwarzane przez wiatraki, niesłyszalne dla człowieka infradźwięki, hałas oraz efekt migotania wywołują tzw. „syndrom turbiny wiatrowej”. Choroba rozwija się stopniowo, a jej skutki są nieodwracalne. Tylko niektóre z jej objawów to: deformacje płodów i nadumieralność niemowląt, rozdrażnienie, osłabienie pamięci i koncentracji, silne bóle głowy, depresja, nerwice, zaburzenia równowagi, osłabienie układu odpornościowego, choroby serca, zwiększenie ataków padaczki, zakłócenia pracy rozruszników serca. Najnowsze wyniki badań potwierdzają negatywne oddziaływanie wiatraków na zdrowie ludzi w odległości do 8 km. 07:28, 07.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlaOla

0 4

To nie jest żadna ekologiczna energia. Do zrobienia turbin używane są metale , związki chemiczne i substancje bardzo szkodliwe. Koszt wiatraków , dewastacji terenu z przyległym otoczeniem, obsługi, konserwacji są tak ogromne , że ta odrobina energii nie zrekompensuje tego. Jest wiele informacji na temat szkodliwości i ogromnych kosztów utylizacji tych wiatraków, z którymi zostaną po kilku latach zostawieni sami naiwni gospodarze. Głupota ludzka nie zna granic. 10:23, 07.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Au...torAu...tor

1 0

Do autora,,Park – teren rekreacyjny, przeważnie z dużą ilością flory, w tym często zadrzewiony. W miastach ma charakter dużego, swobodnie ukształtowanego ogrodu z alejkami."
Jakiej rekreacji w takim parku można się oddawać??? 15:11, 07.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rachmistrzrachmistrz

0 0

30 wiatrakow to ok 60 MW razy 300 powiatow to 18 tys MW to polowa zapotrzebowania Polski w prad a jeszcze wiatraki na morzu (jeden produkuje ponad 10 MW) 10:38, 08.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA