Zamknij
REKLAMA

Protestują przeciw wielkiej chlewni dla macior w Wyrębinie

09:33, 14.07.2020 | Sebastian Pośpiech
Skomentuj
REKLAMA

Mieszkańcy Wyrębina (gm. Koźmin) złożyli petycję przeciwko planowanej budowie w ich wsi wielkiej chlewni dla macior. Jak zaznaczają, w pobliżu istnieją inne fermy, a kolejna hodowla spotęguje odór. Boją się, że nie będą mogli otwierać okien w swoich domach.

 

Do koźmińskiego urzędu miasta wpłynął wniosek inwestora planującego budowę chlewni dla macior z infrastrukturą i systemem oczyszczania powietrza. Na dwóch działkach zlokalizowanych na uboczu wsi i kolejnych dwóch, usytuowanych bliżej centrum Wyrębina, mają powstać budynki inwentarskie przeznaczone dla ok. 4.000 macior.

Nie otworzymy okien

5 lipca mieszkańcy wsi złożyli w urzędzie petycję, w której sprzeciwiają się budowie chlewni. Widzą w niej zagrożenie dla środowiska naturalnego i wielką uciążliwość dla siebie. „Nie będziemy mogli nawet otworzyć okien w domu!” – alarmują w piśmie, pod którym podpisało się 45 osób.

Czytamy w nim m.in., że budynki mają stanąć w pobliżu istniejącej fermy drobiu, co „spotęguje powstający odór i zanieczyści środowisko naturalne”. Podkreślają, iż na obszarze 20 km kw., a więc w Białym Dworze, Borzęciczkach, Dębówcu i Gałązkach, funkcjonuje już 5 ferm hodowlanych (3 – norek i 2 – drobiu). Ich zdaniem „to o wiele za dużo na takim małym obszarze, a planowana kolejna ferma zniszczy całkowicie walory środowiska naturalnego”. Na dodatek obok mają stanąć budynki, w których prowadzona będzie hodowla bydła.

Wycofują się

Jak usłyszeliśmy od mieszkańców Wyrębina, po wpłynięciu petycji do gminy inwestor Wojciech Wójcik zaczął odwiedzać domy osób, które ją podpisały. Tłumaczył, że chlewnie nie będą uciążliwe. – Przede wszystkim obiekty będą zlokalizowane w odległości 1 km od zabudowań -  dzięki założeniu najnowszych filtrów oczyszczania powietrza. I niektóre osoby zmieniły zdanie.

– Ludzie przychodzą do mnie i wycofują się z poparcia dla petycji. Zrobiło to już ok. 70 proc. osób – stwierdził w rozmowie z redakcją W. Wójcik. Gdy wspomnieliśmy, że to on odwiedza przeciwnych chlewni mieszkańców, sprecyzował: – Niektórych odwiedziłem, a część sama do mnie przyszła.

 

Nie przekupuje

Przedsiębiorca zapewnił, że chlewnie nie będą wpływały negatywnie na otoczenie, co podkreślał w rozmowach z mieszkańcami Wyrębina. – Zamontujemy filtry i najnowszą technologię, dzięki której będziemy zapach, który jest gazem, skraplać i następnie produkować z niego prąd – powiedział nam.

Jak słyszymy, mieszkańcy wsi zmieniają zdanie pod pewną presją, jaką czują podczas rozmów z przedsiębiorcą. Jednak Wójcik zaznacza, że pyta każdego, dlaczego protestuje, a następnie wszystko wyjaśnia i przekonuje argumentami. – Nie przekupuję nikogo – podkreśla.

 

Za kilka lat

Wójcik woli mówić o zaletach inwestycji. – Powstaną drogi, jak zawsze, gdy coś buduję. A zebrane z pól ziarno rolnicy będą mogli sprzedawać na karmę dla zwierząt w naszej hodowli – zaznacza.

Wedle słów inwestora chlewnia powstanie za 2 lub 3 lata. Teraz do gminy wpłynął wniosek o wydanie decyzji dotyczącej uwarunkowań środowiskowych.

– Wszczęliśmy procedurę administracyjną i w odpowiedzi wpłynęła petycja mieszkańców, którą rozpatrzymy – mówi Maciej Bratborski, burmistrz Koźmina, który jeszcze nie wie, jak odpowie na wniosek inwestora. – Muszę się dokładnie zapoznać z dokumentacją – stwierdza.

(Sebastian Pośpiech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (24)

EhhEhh

2 8

Tak się człowiek czasami zastanawia, jak to wszystko ma istnieć ?
Żeby założyć taka hodowlę trzeba mieć dostęp do wody i prądu, ale nie każda gmina do pozowolnienie żeby zrobić ja w samym polu bo nie ma pradu i wody.
Jak człowiek z miasta idzie na wioskę to źle bo mu śmierdzi jak na wsi śmierdzi to źle?
To może zacznijmy obmyślać nowe przepisy ? Może np. Kotlet z kamieni z dodatkiem czarno ziemia ? Ludzie. Zastanówcie się. Skoro kogoś stać na takie inwestycje to on ma większe plecy niż cała wasza wioska 14:11, 14.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ble bleBle ble

12 1

Właściwie na nicku można by skończyć ten komentarz, bo to rzeczywiście wszystko jest ble ble. Smrod już teraz jest, że czasem wykręca nos. Posiedzieć w ogródku się nie da, bo chmara much odbiera te przyjemność, o grillu nawet nie wspomnę. Pan Wójcik już teraz ścieki nocami wylewa do rowów... no to pozwólmy mu na więcej. Buhaha ludzie sami przychodzą? Taaa. A kto zastrasza ludzi przysyłając pisma z "kancelarii adwokackiej" w których powiadamia się o karach za blokowanie inwestycji. Nie pytajcie tylko pana Wójcika...zapytajcie samych ludzi, o to co mają do powiedzenia. Może będą odważni i powiedzą o groźbach, które usłyszeli. 18:30, 14.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Coco chanellCoco chanell

10 2

Odnośnie wielkich chlewni to zastanawiam się kto wyraził zgodę na taką budowę w centrum wioski Bożacin, smród i muchy na całą wieś. Co na to panie szczotka to u pana działa powiatowy nadzór budowlany? 20:23, 14.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

semsem

1 7

jak głosowali na dude to teraz niech im pomoże, niech nie placza i nie jecza, glowa do góry , macie co chcieliscie, jak zobacze jakas blokadę rolnicza że narzekaja jak jest zle to sie w glos zaśmieję 11:57, 15.07.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

cxzcxz

0 1

A co ma blokada rolnicza do mieszkańców wsi? 12:12, 15.07.2020


DonekDonek

0 1

Sfrustrowany po-wiec. 12:33, 15.07.2020


niktnikt

0 1


Tyś chyba *%#)!& jest ,że tak piszesz .Zastanów się.
22:04, 15.07.2020


Gal anonim Gal anonim

6 0

Plakac sie chce.
Wychodzi na to ze jeden to król i wszystko moze a reszta mieszkańców to pospulstwo. Ludzie juz i tak stracili wartosc swych domów dzialek i pol z powodu smrodu od istniejących juz ferm. Mam nadzieje ze Burmistrz Koźmina stanie po stronie mieszkańców a nie po stronie osoby, która mysli ze wszystko jej wolno. 21:12, 15.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ble bleBle ble

0 0

Obawiam się, że burmistrz niewiele ma tu do powiedzenia ( zresztą już od dawna mu się nie chce pracować) a wice burmistrz ...hmmm....gdzie to pracuje jego żona? Plotki głoszą, że u Wójcika. Nie wiem, nie znam się...powtarzam tylko plotki🙂 22:48, 23.07.2020


MiezkaniecMiezkaniec

7 0

Brak słów na działanie Pana Wójcika. Sami ludzie do Niego przyszli no nie wierze, chyba Ci którzy wpisali się na listę a za chwile poszli się wykreślić bo stwierdzili,ze starca prace, właśnie tak było. Jeżdzenie od domu do domu i wypraszanie o wykreślenie się z listy, dodam,że u niektórych osób miało to miejsce po 7 rano, taki to Pan Wójcik jest jak mu się *%#)!& pali to jeździ po ludziach i ich zastrasza wchodząc na psychikę, a tak ma każdego człowieka za nic, ale są na szczęście jeszcze ludzie, którzy potrafią mu się przeciwstawić. 21:21, 15.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KTOŚKTOŚ

5 0

Dziwne jest to, że została już wydana zgoda na hodowlę bydła opasowego na terenie wsi, gdzie istnieją już inne fermy, przez które mieszkańcy czują smród. Wieś ma charakterystyczny zapach.. wiadomo. Lecz nie w takim natężeniu. Wszystko ma swoje granice. To oczywiste, że nie może byc kolejnego pozwolenia na budowę świniarni na takim małym obszarze. Dajcie tym ludziom oddychać !! 21:23, 15.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Byly pracownik swiniByly pracownik swini

2 6

Mi sie pomysl podoba, w Slaskowie kolo Jutrosina tez jest ferma swin na 750 macior. Ja tam smrodu nie czuje. W dzisiejszych czasach mamy taka technologie, ze mozna duzo zlych rzeczy zniwelowac. Oczywiscie jezeli bedzie robione jak nalezy, a nie ciecie kosztow na kazdym kroku. 4000 macior to ok 20 pracownikow i 4 zootechnikow. Jezeli zatrudnienie znajda Polacy zadobre pieniazki to warto inwestycje popierac. 09:31, 16.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

osaosa

1 0

jacy polacy on teraz juz ukraińców zatrudnia i hotel dla nich buduje 11:08, 16.07.2020


NIEZNANYNIEZNANY

5 1

O jakich drogach pan Wójcik mówi,że będą zrobione ?.Jakoś tyle lat prowadzi fermy norek na Dębówcu a mieszkańcy dookoła przez Wyrębin jeżdżą do Kożmina ,bo z Dębówca do głównej to już zaraz za domami polna ,a z drugiej str . w tzw, kasztankach pożal się też chodz destruktu. "BY CHCIAŁ ,TO JUŻ BY POMÓGŁ Z DROGAMI".NIECH NIE CZARUJE. Burmistrz też nic ani radni nawet pobocza nie wykoszone. W tych wąskich drogach nic na zakrętach nie widać. Wieżycie w to ,że od rolników zboże kupi . Takie ilości to od Ruska sprowadzi.Miejsca pracy mówi ,czy takie jak teraz ?CHOOOO!!!!!.Ludzi ,pracowników w garści ma jak protesty podpisza to pozwalnia.Potem *%#)!& sie boją i zdania publicznie nie ujawniają. Tak nawiasem burmistrz widać ludzi za nic ma skoro już na oborę pozwolenie dał. 11:01, 16.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jąkałająkała

5 1

Fajny wpis o królu i pospulstwie warto by przenieść się w czasie i z pana burmistrza zrobić giermka ,który rozkazy króla wykonuje
12:03, 16.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ParobekParobek

1 3

Ciekawa inicjatywa. Jezeli zatrudni Polakow za ok 20 zl to jestem za 16:11, 16.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlaOla

0 4

Ludzie mieszkacie na wsi i spodziewaliście się,że Wójcik Wam wybuduje drugi Pałac Kultury??? Gdzie mają powstawać takie inwestycje jak nie na wsi??? Pomyślicie czasami zanim coś napiszecie??? 18:51, 16.07.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

123123

3 0

Tu nie chodzi o to, że mają nie powstawać tylko o to, że na tej wsi jest ich już za dużo. Za chwilę jeszcze MOŻE powstanie spalarnia, której nie udało się postawić na Białym Dworze bo cytując "ludzie na Dębowcu się na wszystko zgadzają, to postawcie im tam, na pewno się zgodzą". 19:18, 16.07.2020


ZnajomaZnajoma

1 0

TAK wieś,lecz normalne gospodarstwa ,czy takim ktoś się czepia?.NIE!!!!!. MASÓWY to z dala od zabudowy.Takie to tylko daleko w polach budować.Zresztą to nie prawda ,że kilometr od wsi a dwieściepięćdziesiąt metrów wychodzi od pierwszego domu .Tam teraz pełno wiatraków postawiono ,wg. przepisów zgody na budowę być nie powinno za blisko tych wiatraków nie mówiąc o ludziach .Dziwię się, że wydano zgodę budowę obory a może jeszcze wycofają pozwolenie po interwencji ludzi . 19:26, 16.07.2020


XyzXyz

2 0

Budować takie inwestycje mozna na wsi ale nie w takim miejscu blisko zabudowań i na terenie gdzie istnieją juz inne fermy. Ci mieszkańcy mają sie tam udusić? 19:30, 16.07.2020


OlaOla

0 3

Proponuję wszystkim wycieczkę do nowoczesnej świniarni i jestem przekonana, że ta dyskusja się zakończy. Trochę dobrej woli, inwestorzy w Polsce zawsze są źle postrzegani. Z czego to wynika...? 19:48, 16.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XyzXyz

2 0

Dyskusja sie nie skończy. Tu nie chodzi tylko o zapach ale tez o ruch na ulicy jaki powstnie gdy chlewnię będą budować, a jak chlewnia bedzie juz zbudowana to ruch i tak nie minie, bo beda dojezdzaly do niej auta dostawcze ze zwierzętami, pokarmem i inne. To proste! Nie tylko zapach i ruch n wiosce ale też krajobraz... Z jednej strony norki z drugiej strony kury z trzeciej bydło jak sie dowiadujemy i jeszcze świnie. Wioska otoczona a w samym centrum mieszkańcy to jak można nie poczuć przykrego zapachu? I jeszcze te "cudowne" wiatraki, które zbudowali... Natura sama w sobie... Takie inwestycje owszem ale zdala od zabudowań!!! 09:27, 17.07.2020


KrotoszyniakKrotoszyniak

4 0

Pan W w Dzierżanowie bidy już sobie narobił. Nie dość ,że piękny stary pałac zburzył,to jeszcze z lasku piękne stare dęby powycinał,chaaaaa i coooo też dziwne pozwolenie dostał?! Ludzie zbulwersowani , zdziwieni ,że na to działanie zgoda była. 13:32, 17.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jobjob

2 0

starosta patrzy dojechac do emerytury zusowskiej a potem w d... pie wszystkich podobnie jak kulka 20:32, 10.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA